Po informacjach w “Rzeczpospolitej”, które szerokim echem obiegły polski Internet, reżim w Warszawie poinformował o wycofaniu się z próby wprowadzenia obowiązkowej tzw. “retencji danych”.
Zakusy bezpieki dotyczyły zmuszenia właścicieli witryn internetowych do gromadzenia danych o odwiedzających witrynę internautach na potrzeby ewentualnych śledztw. Dostęp do tych danych byłby stały i zdalny, właściciel witryny nie byłby o ich przeglądaniu informowany, musiałby natomiast pokrywać koszty ich gromadzenia.
Recznik rządu, Paweł Graś, próbował zaprzeczać doniesieniom “Rzeczpospolitej”, ta jednak przytoczyła liczne fakty, na ich potwierdzenie.
Reżim bardzo szerokim frontem próbuje położyć kres internetowej wolności słowa. Liczne ataki nie spotkały się jak dotąd ze zorganizowanym oporem ze strony internautów.
Na jesień przewidziana jest kolejna odsłona antyinternetowej kampanii – reżim spróbuje wprowadzić ustawowy nakaz rejestracji serwisów internetowych. Już teraz sądy skazują właścicieli witryn uznanych za “czasopisma”, które jako takie nie są urzędowo zarejestrowane.
Czytaj też:
Prowadzisz bloga w Polsce? Zostaniesz skazany przez niezwisły sąd
RSS Feed
Posted in
Tags: 
małpnet już właściwie jest. internet – jak był tak będzie wolny, dla tych co myślą.
A że obie sieci wykorzystują te same łącza to szczegół techniczny, zresztą ekonomicznie uzasadniony. Po co robić osobną sieć skoro internet to 1% w stosunku do małpnetu.