Sprawa Sumlińskiego: pomóżmy ofierze reżimu

Właśnie nasze kochane państwo zmiażdżyło kolejnego niewygodnego człowieka. Tym razem oberwało się Wojciechowi Sumlińskiemu.

Gdybym wiedział jakie jest konto Pana Sumlińskiego – zaraz przelałbym tam jakąś kwotę za kawał dziennikarskiej roboty, którą odwalił. Taki miałbym kaprys.

Gdyby rzesza blogerów, która ostro potępia represjonowanie dziennikarza przez polski reżim postąpiła podobnie – być może bycie ofiarą stałoby się opłacalne?

Może już czas załatwiać sprawy po libertariańsku?

You can leave a response, or trackback from your own site.

One Response to “Sprawa Sumlińskiego: pomóżmy ofierze reżimu”

  1. frink says:

    I ja poparłbym finansowo dziennikarza, choćby symbolicznie.

Leave a Reply