Prowadzisz bloga w Polsce? Zostaniesz skazany przez niezawisły sąd

Właściciele strony internetowej bielsko.biala.pl złożyli apelację od wyroku Sądu Grodzkiego w Bielsku-Białej, skazującego ich na trzy tysiące złotych grzywny za “wydawanie czasopisma bez rejestracji”.

Wyrok to kolejny już atak wyprowadzony przez reżim w toczonej od dwóch lat wojnie przeciw blogosferze w Polsce.

Próby złamania swobody słowa w Internecie podejmowane są dwutorowo. Po pierwsze: w oparciu o istniejące przepisy (uchwalane, gdy Internet jeszcze nie istniał) oraz wydaną na ich podstawie uchwałę Sądu Najwyższego, która stanowi tymczasowy oręż w walce z blogami.

Pacyfikacja polskiego Internetu następuje w oparciu o terror indywidualny, kierowany do pojedynczych serwisów: Szycie po przemysku, Gazeta Bytowska, bielsko.biala.pl. Z reguły sądy działają na podstawie donosów konkurencji, władz “samorządowych” urażonych krytyką itp. Aktualne represje to kilkutysięczne grzywny, które mogą okazać się bardzo skuteczne. Odpowiednio nagłośnione sprawy kończą się po wielu perturbacjach  uniewinnieniem. Czas pokaże, czy będzie tak w przypadku bielsko.biala.pl.

Na drugim froncie reżim szykuje zmiany w swoim prawie, które umożliwią ściganie autorów witryn bez potrzeby posługiwania się karkołomnymi interpretacjami dostarczanymi przez Sąd Najwyższy. Każdy serwis internetowy, który reżim uzna za “czasopismo” trzeba będzie zarejestrować. Stosowna nowelizacja trafi jesienią do Sejmu.

Jak dotąd polscy internauci nie podjęli żadnych skutecznych działań obronnych.

You can leave a response, or trackback from your own site.

One Response to “Prowadzisz bloga w Polsce? Zostaniesz skazany przez niezawisły sąd”

  1. MariusAureus says:

    Ech, kiedyś to były czasy! Rozprowadzających “bibułę” na “ścieżkę zdrowia” i do karceru, a teraz… Ledwie grzywna!

    Towarzyszu Tusk! Towarzyszu Kaczyński!

    Gdyby starzy “towarzysze” szkoleni jeszcze w duchu
    naszego sławnego rodaka – Feliksa z Dzierżynowa –
    widzieli Waszą haniebną indolencję…

    Wy pierwsi pojechalibyście “liczyć drzewa” na Syberii!

    Wolność słowa?!

    Na szubienicę z tymi kochającymi wolność “warchołami”!

    :-/

Leave a Reply