
Janusz Korwin-Mikke, źródło: korwin-mikke.pl
Kandydujący w wyborach prezydenckich Janusz Korwin-Mikke porozumiał się z libertarianami w sprawie depenalizacji “piractwa” poprzez usunięcie przepisów karnych z aktów ustawodawczych normujących prawa autorskie i pokrewne. W liście otwartym libertarianie uzależnili od tego poparcie kandydata w wyborach oraz agitację na jego rzecz.
Janusz Korwin-Mikke oświadczył jednocześnie, że popiera cywilne formy ochrony własności intelektualnej z jednoczesnym znacznym ograniczeniem rozciągłości tych praw w czasie.
Pełne oświadczenie Janusza Korwin-Mikkego:
Szanowni Państwo!
Nie ukrywam, ze jestem trochę zdumiony. Moje stanowisko, konserwatywnego libertarianina, jest o Niebo bliższe wszystkim odłamom libertarian, niż wszystkich innych kandydatów, więc liczyłem na bezwarunkowe poparcie. Tym bardziej, ze przecież każdy libertarianin ma własny osąd i raczej nie kieruje się decyzjami jakichkolwiek ciał kolektywnych, choćby i libertariańskich…
Co do sprawy merytorycznej: takie z’obowiazanie (istotnie, tylko w sprawie dekryminalizacji) mogę z czystym sumieniem podpisać. Ostrzegam jednak, że mała jest szansa, by taka ustawa przeszła przez Parlament.Natomiast generalnie moje stanowisko jest znane: „własność intelektualna” jest swoistą formą własności i powinna być chroniona. Tyle, że – zarówno w sprawach patentowych, jak i praw autorskich, należy wrócić do pierwotnej postaci: ochrona przez 7 lat – i możliwość wykupywania (po rosnących cenach) ochrony jeszcze przez cztery lata. Razem maksimum 11 lat – w porównaniu do obecnych 25 (w patentach) i 75 od smierci autora (w prawie autorskim).
Projekt takiej ustawy niewątpliwie złożę.Serdecznie pozdrawiam,
Janusz Korwin-Mikke
Oczekiwać można, że przedmiot porozumienia skłoni do zajęcia stanowiska także polską Partię Piratów.
RSS Feed
Posted in
Tags: 
Wcześniej nie znałem stanowiska JKM wobec praw autorskich. Teraz już znam i tylko znalazłem kolejny pogląd w którym się z nim zgadzam :)
Popra? Ja nie popieram
A ja tak ma mój głos :)
Świetnie. w takim razie dom Pana Mikke też powinien należeć do niego przez 7 lat. Mikke to hipokryta i populista. Upodobnił się do Urbana i Rydzyka
@Adam
Nie rozumiem jak może być inaczej, ktoś coś tworzy, wkłada w to mnóstwo pracy i każdy może sobie z tego korzystać jak chce ? Tu trzeba w ogóle innego podejścia do praw autorskich i opracowania prawa, które byłoby zgodne z trendami oraz z stanem aktualnym czyli np z istnieniem Internetu. Bezsprzeczne jest to, iż problem praw autorskich powinien zostać przeniesiony na zupełnie inny poziom. Wydaje mi się, że dobrze jest to zrobione w dziale mody (fashion). Tam nie ma praw co do krojów itd. Są natomiast prawa do znaków towarowych i te są chronione prawnie. Sami twórcy mówią, że dzięki temu muszą ciągle zmieniać swoje projekty, udoskonalać je i korzystać z lepszych materiałów.Ci co kopiują natomiast nie posiadają rzeczy najważniejszej czyli marki. Oczywiście jest pytanie czy miałoby to sens w czymś takim jak oprogramowanie, filmy czy muzyka. Bo myślę, że wiele osób kupiłoby płytę z muzyką U2, nawet bez nazwy zespołu na okładce, jeżeli wiedzieli by że to faktycznie ta sama muzyka. Z oprogramowaniem jest o wiele gorzej. Microsoft wydaje fortune na tworzenie produktów, w takim przypadku każdy mógłby skopiować program i nazwać go np. Winndows zamist Windows i sprzedawać jako swój. Trudny temat.
@Premislaus: Co do ubrań to są one chronione, zdaje się na podstawie wzoru przemysłowego.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wzór_przemysłowy
Nie możesz skopiować dresu dodać swoją markę i sprzedawać. Podobno trzeba coś zmienić, dlatego są dresy trzy i czteropaskowe. Tak samo nie możesz robić podróbek telefonów tylko zmieniając markę.
Zmniejszenie czasu obowiązywania praw autorskich to dobry pomysł, szczególnie wobec książek. Teraz wiele książek ma jedno wydanie, później wydawca nie chce go wydać bo się nie zwróci. Autorowi wisi jego darmowe rozpowszechnianie lub nie chce zaczynać sporów z wydawnictwem (niekiedy wydawnictwa chcą umowę na wyłączność). ‘Ludzkość’ ma przyblokowany dostęp do wielu książek i tak nikt na tym nie zarabia więc niema interesu w ograniczaniu ludziom. Bardzo by ta zmiana wpłynęła na rozbudowę Narodowej Biblioteki Cyfrowej oraz Europeany (biblioteka europejska)
http://www.polona.pl/dlibra
http://www.europeana.eu/portal/aboutus.html
I czy Korwin mówi o całkowitym zniesieniu praw autorskich nawet w celach zarobkowych? Czy telewizje, systemy wideo na żądanie i serwisy internetowe typu http://www.iplex.pl będą mogły bez płacenia opłat puszczać filmy jedenastoletnie?
Czy to przypadkiem nie złamie jakiś umów międzynarodowych?
@Adam
“Świetnie. w takim razie dom Pana Mikke też powinien należeć do niego przez 7 lat.”
Oczywiscie: stol ma 4 nogi, pies ma 4 nogi, zatem pies to stol.
Czlowieku: czy dom tez mozesz powielic w nieskonczonej liczbie kopii?
Jestem z P, właśnie zastanawiamy się nad poparciem JKM …
Kilku mało rozgarniętych posłów z PiS wpadło na pomysł zaskarżenia do Trybunału Konstytucyjnego ustawy nakazującej jazdę ‘na światłach’ przez cały rok.
Pomysł oczywiście znalazł poparcie wśród pewnych, wyjątkowo oszczędnych grup zawodowych (czytaj: taksówkarze) i społecznych (czytaj: emeryci). Zdaniem MotoFreaka jest to populizm w najczystszej formie.
Więcej na: http://www.motofreak.eu/2010/04/oswieceni.html
JA PITOLE!!! jak czytam takie wypowiedzi to aż mi się nóż w kieszeni otwiera!!! tłuki co ma budowa domu do praw autorskich!!!! ADAM POWINNI SPRAWDZIĆ TWÓJ GENOTYP I UTWORZYĆ WEDŁUG NIEGO FILTR NA NARODZINY DZIECI JAK JEST CHOĆ w 50% PODBNY TO ABORCJA. Prawda autorskie nie są nie były i nie będą prawami uniwersalnymi, prawo autorskie powinno być tylko na coś technicznego TECHNICZNEGO!! i to na krótki czas!!! jebią mnie prawa autorskie za muzykę i FILM mam to w DUPIE! Czy Chopina wyciągasz z ziemii i ssiesz mu kutasa za jego etiudy nie chuj pierdolisz niech zdyka a kocert z jego piosenkami możesz zrobić ale jak już wyjdzisz i zaśpiwasz lady gagę to ZAIKS wyrwie ci jądra wsadzi w odbyt i zamiesza.! ZAMKNĄĆ RYJ TĘPĘ LEWAKI CWANIAKI!
Chyba się pomodlę za wygraną Pan Janusza :)
Prawo stanowione opiera się na:
- prawie naturalnym
- wspólnym interesie społeczeństwa
W przypadku kradzieży sprawa jest jasna – nie leży w interesie społeczeństwa, by ludzi kradli sobie swoją własność, prowadzi to do spadku wydajności, lokalnych wojen, itd itp. Poza tym dla większości ludzi naturalne jest, że własność – rzecz święta.
Jeśli chodzi o prawo autorskie:
- interes społeczny jest wątpliwy – co ludzkość zyskuje dzieki tysiącom popowych “przebojów”? Prawdziwa sztuka powstaje dla samej sztuki, nie dla pieniędzy.
- z punktu widzenia moralności – nie widzę, niczego złego w śpiewaniu piosenki napisanej przez kogoś innego, albo w kopiowaniu piosenki nnagranej przez kogoś innego.
Oczywiście niezbywalne prawa autorskie powinny pozostać (chodzi o to, że nie można oszukiwać ludzi, że się jest autorem, gdy autorem jest ktoś inny, oraz że nie można bez zgody autora zmieniać jego dzieła – chyba, że się zaznaczy, że wprowadzono zmiany).
Natomiast prawa wyłączności na rozpowszechnianie dzieła wynikają tylko z chęci zapewnienia zysku firmom rozpowszechniającym. W dawnych czasach było to może uzasadnione, ale dziś, w dobie internetu firmy rozpowszechniające nie są na tyle użyteczne dla społeczeństwa, by dawać im aż takie przywileje. W zupełności wystarczy im wyłączność na kilka lat – w tej chwili zbywalne prawa autorskie (czyli właśnie zakaz rozpowszechniania) działają tak długo tylko dlatego, że duże i bogate firmy mają interes w tym, żeby przedłużać ich działanie. Dla społeczeństwa jest to szkodliwe i nie wynika to z prawa naturalnego (patrz – parodie, cytowanie, covery piosenek, postmodernizm, standardy muzyczne, cała sztuka, która powstała przed XX wiekiem).
Jestem jak najbardziej ZA.
O, już się dzieciaczki odezwały na temat tego, że prawdziwa sztuka jest dla sztuki a nie dla pieniędzy! Wspaniale, na przestrzeni dziejów artyści zawsze przymierali głodem i tak ma być, nie? I to chrzanienie o fizycznych kopiach które nikomu nie szkodzą. Ktoś wkłada swój talent i pracę w stworzenie czegoś i nie należy mu się za to zapłata, bo przecież można to skopiować. Bo taka jest wola ludu! To jest czyste lewactwo – podważanie świętego prawa własności. Bo nagle komuś kto coś stworzył odmawiacie możliwości udostępniania tego na takich warunkach jakie on-twórca ustalił. Nie! Powinno być za darmo, bo twórca od tego nie zbiednieje (a że nie zarobi to kogo to obchodzi). Wolność, własność, sprawiedliwość. Nie podobają ci się warunki na których ktoś udostępnia swoją twórczość? Nie korzystaj, nie ma przymusu. Ale nie wymyślaj swoich warunków każąc mu je akceptować. Własność intelektualna jest umowna? Komuniści twierdzili, że własność fizyczna także – wszystko powinno należeć do ludu. Sprawdźcie swoje poglądy, domorośli pseudoliberałowie.
“Własność intelektualna” nie istniała by na prawdziwie “wolnym rynku”.
[...] Partia Piratów za cel stawia sobie ochronę praw polskich obywateli do wolnego dostępu zarówno do sztuki jak i do dorobku naukowego. Dlatego bardzo cieszy nas stanowisko pana Janusza Korwin-Mikkego w kwestii praw autorskich i ochrony patentowej, jakie przedstawił w swoim oświadczeniu cytowanym przez portal Libertarian.pl. [...]
@ Black “Wspaniale, na przestrzeni dziejów artyści zawsze przymierali głodem.”
Nie tyle na przestrzeni dziejów, co raczej we łzawych komunistycznych czytankach dla dzieci.
ps. Wbrew popularnej legendzie Mozart wcale nie umarł w nędzy. :)
Ma pan mój głos, panie Januszu!
[...] [...]
[...] Dekryminalizacja „piractwa”, czyli naruszania praw autorskich i pokrewnych (zgodnie z obietnicą JKM uczynioną przed wyborami prezydenckimi) oraz sprzeciw wobec pomysłów przymusowego odcinania od [...]