Powodowany chęcią zysku…

W historii nie ma jednego urzędnika, który by coś zbudował z sensem. Urzędnicy tylko odbierają ludziom chęć do radzenia sobie. Zastanawia mnie kto zrobił więcej dla powszechnego budownictwa, wszyscy „dbający” o to urzędnicy razem wzięci czy jeden prywatny przedsiębiorca Jakub Perkins.

Żelazne gwoździe używane były już w czasach Cesarstwa Rzymskiego, ich mozolne ręczne kucie zajmowało mniej więcej tyle czasu, ile wybudowanie domu. Ich wartość była taka, że specjalnie palono stare domy aby przesiać je potem z popiołów. Wszystko zmieniło się w 1795 r. w Newburyport. Powodowany chęcią zysku, Jakub Perkins skonstruował maszynę wytwarzającą 60 tys. gwoździ tygodniowo. Możecie domyślać się jak spadła cena domu.

Dobrym przykładem jest historia pługa. Używano go w praktycznie niezmienionej formie od zarania ludzkości. Pierwsi amerykańscy osadnicy “grzeszyli” jeszcze poglądami “starego świata”. Panował pogląd, że metalowe pługi trują zboże, a prerie pokrywała twarda dziewicza darń. Kiedy była sucha, zwykły pług nie mógł się przez nią przedrzeć, a gdy zmoczył ją deszcz, gliniasta gleba przyklejała się do pługa. Uważano, że “morze ziemi” na zawsze zostanie dzikie i leżące odłogiem.

Tu na arenę powinien wkroczyć jakiś urzędniki i coś zaradzić. Zrobił to jednak kowal, Jan Deer, powodowany chęcią zysku, stworzył pług, dzięki któremu po paru latach rosnących plonów inni osadnicy porzucili przesądy i kraina prerii zaczęła się rozwijać błyskawicznie.

W1793 r. powodowany chęcią zysku, Eli Whitney wynalazł urządzenie do odziarniania bawełny, mogące wykonać pracę 50 ludzi…

Powodowany chęcią zysku, Eli Terry, zegarmistrz z Plymouth zastosował pomysł produkcji seryjnej w temacie zegarów, które były znane w czasach faraonów, były to jednak dotychczas dobra niesłychanie luksusowe i rzadkie. Dzięki masowej produkcji i niskim cenom kolejna bariera padła dla normalnych ludzi.

Pierwsze eksportowane statki, w Liverpoolskim urzędzie celnym były rekwirowane pod zarzutem, że prawdziwa zapłata została dokonana “na boku” a wartość dostawy obniżona dla uniknięcia cła. Ówczesne angielskie przepisy nakazywały w takim przypadku jednak zapłacić eksporterowi za towar zgodnie z dokumentami oraz dodać jeszcze 10 %. Też byście dalej eksportowali… co?

Można wymieniać więcej i więcej. Jest jedna cecha łącząca te kamienie milowe w rozwoju ludzkości. Po pierwsze, pojawiły się w Ameryce ale to wtórna sprawa, bo po drugie nie było tam wtedy urzędników!

Wcale!!!!!

Gubon

Autor prowadzi bloga: www.gubon.bblog.pl

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply