Polska: podburzanie przeciw muzułmanom

źródło: sxc.hu

Nieznana szerzej organizacja “Europa Przyszłości” organizuje jutro pikietę w celu zablokowania budowy w Warszawie niewielkiego meczetu (dotąd istniał jeden).

Manifestacja sygnowana jest przeróbką agresywnego szwajcarskiego plakatu, który przyczynił się do wprowadzenia w referendum zakazu stawiania minaretów na terenie Szwajcarii.

Oficjalnie nie chodzi o wystąpienie antyislamskie a jedynie o niesprecyzowane bliżej, pośrednie powiązania Ligi Muzułmańskiej (inwestora) z Bractwem Muzułmańskim wywodzone w opraciu o raport “organizacji współpracującej z amerykańskimi służbami specjalnymi“.

“Europa Przyszłości” nie wskazuje natomiast w związku z budową meczetu na jakiekolwiek naruszenie prawa polskiego przez Ligę Muzułmańską.

Na stronie Euroislam.pl prowadzonej przez “Europę Przyszłości” zamieszczane są antyislamskie teksty w rodzaju: “Oszustwo – oręż muzułmanów“.

Co ciekawe – “Europa Przyszłości” starając się nie dopuścić do powstania meczetu – powołuje się na wolność sumienia i wyznania.

O budowie i pikiecie “Europy Przyszłości” szeroko informuje Gazeta.pl (Będzie protest przeciw meczetowi w Warszawie) oraz Pardon.pl (Polacy protestują przeciw meczetowi. Popierasz? GŁOSUJ).

You can leave a response, or trackback from your own site.

52 Responses to “Polska: podburzanie przeciw muzułmanom”

  1. Cogito says:

    Panie Dudek, jak Pan myślisz, że wypisywanie takich bzdur jak ten artykuł i popieranie największych wrogów Libertarian i rozsądnie myślących czyli islamistów, to jesteś Pan na najkrótszej drodze do odpowiedzi, dlaczego Libertarianie nie zostaną nawet kanapą, a poparcie dla ich ideałów będzie śladowe.
    Trzeba nie mieć instynktu samozachowawczego i być “pożytecznym idiotą”, żeby wspierać tych, którzy jako pierwszych zarżną takich inteligentnych inaczej.
    Nie ma wolności dla jej wrogów.

  2. smootnyclown says:

    Cogito,
    jeśli Maciek jest “pożytecznym idiotą”, to Ty nawet pożyteczny nie jesteś…

  3. Maciej Dudek says:

    Panie Cogito: co konkretnie w tej informacji jest bzdurą? I gdzie kogoś popieram?

  4. Kowal says:

    Chyba chodziło mu o muzułmanów. Pewnie jest jakimś ko-liberałkiem z narodowościowymi odchyłami :P

  5. Gasparos says:

    Oburzanie się na budowę meczetu to mylenie skutku z przyczyną. Islam nie nakłada obowiązku modlenia się w meczecie, muzułmaninowi wystarczy tylko kawałek dywanu (miejsca rytualnie czystego). Jeżeli jednak w Warszawie jest jakieś 10 tyś. muzułmanów to nic dziwnego że chcą mieć meczet. Trzeba by się raczej oburzać na to że muzułmanie przyjeżdrzają do Polski i na to że niektórzy Polacy nawracają się na Islam. Ale kiedy państwo jest opanowane przez lewice która jest antycywilizacyjna (antyludzka), a Kościół Katolicki nie potrafi się już jasno wypowiedzieć o co Mu chodzi, to nic dziwnego że część ludzi wybiera jakąkolwiek cywilizacjie (Islam) zamiast antyludzkiej lewicy.

  6. Gasparos says:

    W sprawie Islamu jednak chciałbym dorzucić coś o czym libertarianie nie powinni zapominać. W Islamie odejście od wiary jest karane śmiercią, co raczej sprzeciwia się prawu do dobrowolnego zrzeszania się.

  7. smootnyclown says:

    Trzeba by się raczej oburzać na to że muzułmanie przyjeżdrzają do Polski i na to że niektórzy Polacy nawracają się na Islam.

    a czemu miałbym się na to oburzać??

  8. Kowal says:

    Nie orientuję się w dokładnie jak to wygląda, ale jeżeli inwestycja jest prywatna, to o czym w ogóle rozmawiamy?

  9. Maciej Dudek says:

    @Gasparos,

    ale tu jest kwestia postawienia meczetu a nie zamordowania apostaty.

  10. Maciej Dudek says:

    @Kowal

    chodzi o próbę władczego ataku na wolność religijną pod sztandarem swobody wyznania (paradoks). No i siermiężne nakręcanie histerii antyarabskiej – co jest ciekawym materiałem na newsa.

  11. Rejtan says:

    Jestem po prostu zbulwersowany beztroską z jaką władze Polski podchodzą do tego tematu, oddając do dyspozycji darzonej powszechną niechęcią grupy społecznej naszą ziemię – za którą przez lata milionami ginęli nasi przodkowie, abyśmy dziś mogli z niej w pełni korzystać!
    Jestem zbulwersowany wynikami sondaży, z których ponoć wynika brak niechęci w społeczeństwie do budowy meczetów w Polsce! To albo wierutna bzdura, albo zapytali samych idiotów, dla uzyskania satysfakcjonujących wyników sondażu.
    Czemu – jeżeli taki Polak mądry – ktoś nie wystąpił z propozycją 1:1 – “budujcie, jeżeli nam pozwolicie wybudować kościół w kraju sponsora”… – Chyba by czkawki dostali…
    Zwróćcie uwagę, że pod płaszczykiem niewinnej prośby o możliwość praktykowania konstytucyjnie gwarantowanych praktyk religijnych OBCY w niedługim czasie zaczną mieć pretensje do budowania meczetów w całej Polsce – bo pieniędzy z ropy nie zabraknie, a konstytucja na to pozwala, dostarczając im praw do dysponowania naszą ziemią, którą przecież odbiorą w tym celu naszym dzieciom i wnukom…
    Mamy wiele przykładów ( Anglia, Holandia, Francja ) – jakie problemy rodzi beztroska w stosunku do “importowania” i osadzania na swoim terenie rzesz Azjatów. Z czasem – zamiast dziękować krajowi który ich przygarnął – zaczną pochłaniać nasze podatki, mając gdzieś wdzięczność.
    To po prostu początek pozornie zgodnej z naszym ułomnym prawem jednokierunkowej ekspansji. Jeżeli nie zgadzasz się z moim podejściem pomyśl, jak nasz kraj będzie wyglądał za kilka lat.
    Dzisiaj to ponoć nie wchodzi w grę, ale za tych lat kilka budzić cię będzie obłędne wycie włochatego Araba z pobliskiego minaretu. Twoje wnuki będą pół Arabami, choć setki twoich przodków pragnęły dać im czyste geny. Zacznie się publiczne rytualne powszechne zarzynanie zwierząt na ulicach i w meczetach – bo przecież wyznawca musi być oswojony z widokiem krwi od najmłodszych lat, aby w razie czego być gotowy na “wezwanie” stwórcy, a polska konstytucja gwarantuje im to prawo. Twoja wnuczka będzie snuła się ukradkiem ulicami ubrana w czarny worek, z chustą na twarzy, aby żaden a białych chłopców nie wpadł na pomysł, że w środku może być kobieta. A pozornie przyjemny na co dzień Arab będzie ją lał w gębę za każde “przewinienie”, czy wyrażoną wątpliwość. W końcu w metrze wybuchnie bomba zabijając twojego przyjaciela, bo władze wstrzymują decyzję rozpoczęcia budowy kolejnego meczetu, albo dlatego, że Polska nadal tkwi w Afganistanie – za te same pieniądze, z których ma być budowany meczet.
    Zacznie się “import” całych rodzin do Polski, a turban na głowie “Polaka” przestanie dziwić. Za pieniądze z ropy urosną w siłę na naszej demokracji, z każdym dniem domagając się więcej dla siebie. Kosztem twoich dzieci i wnuków.
    Z tym wszystkim musisz się liczyć. Daj im rękę, a zeżrą nas w całości.
    A co na to władze? – Dbają tylko o własne stołki i pensje dbając, by nie narazić się nikomu i mając w d… nasz kraj, tradycję i społeczeństwo. To pozory demokracji – i podstawa do podboju Polski w myśl prawa. ( Zwróćcie uwagę, że jedynie prawdziwie demokratyczne państwo na świecie – Szwajcaria – odrzuciło w referendum opcję budowy meczetów w ich kraju, mimo, że i tak część głosujących to muzułmanie ). U nas nie ma demokracji, a jedyne referendum jakie władze mogą ci zafundować, to kogo wybrać do władzy – z proponowanych.
    Podsumowując – chciałbym aby nikt nie odniósł wrażenia, że nawołuję do krucjaty! Jednakże niech OBCY uszanują to, że stwarzamy im warunki do godniejszego życia u nas niż ich kraj i religia im zagwarantowały ( inaczej nie siedzieliby tu ). Niech więc uszanują również i ludzi wraz z ich sposobem życia i tradycją – tych którzy przyjęli ich w swoim domu i którzy nie chcą wprowadzania obcych tradycji w swoim życiu.
    Ludzie! – nie dajcie rozgrabić Polski. Pozwólcie swoim wnukom żyć u siebie, w swoim a nie współdzielonym ( czy obcym ) kraju!

  12. Jacuś says:

    Nie rozumiem. Jeśli ta organizacja jest przeciw Islamistom to jest przeciwko człwiekowi. A skoro jest przeciwko człowiekowi to nie różnic się niczym od NAZISTÓW. Więc pluje na nich… Sami się powinni zawieźć do obozu w Oświęcimiu i zagazować.. Boże chroń Nas przed takimi nacjonalizamami

  13. Jacuś says:

    Komuno precz

  14. korektor_ says:

    Każde pozwolenie na budowę meczetu w Europie powinno byc uzaleznione od budowy światyni chrześcijańskiej w Arabii Saudyjskiej. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. Śmierdzące w tej konkretnej sprawie jest to, że nasi polscy Tatarzy niejednokrotnie własnym życiem potwierdzający że Polska to ich Ojczyzna, takiego zezwolenia nie mogli sie doprosić. Bo władze maja słabość do “inwestorów z Kataru”…

  15. hub_lan says:

    Zupełnie nie rozumiem niektórych głosów powyżej… jeżeli za własne pieniądze zbuduję budynek zgodny ze wszelkimi aktualnie obowiązującymi przepisami to czy go nazwę meczet kościół cerkiew czy kozia dupa nie ma najmniejszego znaczenia i czy będę tam walił pokłony dla jahwe jezusa czy mahometa a może dla kawałka sera żółtego jest całkowicie moją prywatną sprawą nawet jeśli dodatkowo obok mnie takie same pokłony będzie walić 1500 moich mniej lub bardziej znajomych to nadal pozostaje naszą prywatną sprawą.

    Jeżeli natomiast ktoś odchodząc z jakiejkolwiek religii (nie rozróżniam sekt od religii dla mnie to jest równoznaczne) będzie doświadczał jakichkolwiek szykan czy gróźb (dotyczących pozbawienia majątku/zdrowia/życia odchodzącego bądź jego bliskich) w tym momencie powinno interweniować prawo a dokładniej jego zbrojne ramie w postaci szeroko pojętego wymiaru sprawiedliwości.

  16. JanTa says:

    Jesli nie rozumiesz to przeczytaj prosze jeszcze raz to,co napisal Rejtan bo to bardzo trafne(oprocz wlochatego Araba,bo smierdzi rasizmem),a jesli dalej nie rozumiesz to porozmawiaj z tymi,ktorzy znaja problemy duzych miast europejskich,o ile nie sa oni politykami lub dziennikarzami,bo ich obowiazuje poprawnosc polityczna.Mleko zostalo niestety juz rozlane i za pare miesiecy zacznie sie pranie mozgow niezaleznie od architektury budynku oraz koloru jego elewacji.Inwestorem jest bowiem Arabia Saudyjska,faszystowskie panstwo z fura pieniedzy,ktorego wladca,aby pozostac u wladzy robi wszystko to co mu brodaci nakaza.Jakie beda efekty dzialalnosci ochockiego osrodka wahabizmu nietrudno zgadnac,pamietajac,ze islam to totalitarny system panstwowo-spoleczny,sprzeczny z naszym i ze ze Arabia Saudyjska uczy swych obywateli “nienawidziec dla Allaha”.Polecam jeszcze raz tekst Rejtana.Pozdrawiam

  17. Maciej Dudek says:

    @JanTa

    Można bronić swojej osłabłej kultury poprzez odgradzanie się murem przed kulturą bardziej ekspansywną, można nawet łudzić się że będzie to obrona skuteczna. Można imigrantów religijnie dyskryminować i zabraniać im budowania meczetów.

    Jednej rzeczy jednak chyba nie można – nie można tego nazywać wolnością wyznania.

  18. JanTa says:

    –Maciej Dudek
    Wolnosc wyznania powinna obowiazywac tylko wobec tych,ktorzy sami te wolnosc gwarantuja.Islam,a szczegolnie jego saudyjska interpretacja warunku tego nie spelnia.Slaboscia naszej demokracji jest brak jakiegokolwiek systemu samoobronnego,a wlasciwie istnieje on tylko odnosnie przeszlosci(faszyzm,komunizm),islam natomiast nie jest rozpoznany jako kolejny z totalitarnych systemow spoleczno-panstwowych,a podlega ochronie jako religia.

  19. Maciej Dudek says:

    @JanTa

    Tak czy inaczej nie będzie to wolność wyznania, tylko jej brak. System “ekwiwalentny” wymagał będzie urzędu, który oceni w jaki sposób dane wyznanie “gwarantuje wolność” i jeśli ocena nie będzie zadowalająca – wyda zakaz.

  20. Gasparos says:

    @smootnyclown
    Chodziło mi o oburzenie tych co się oburzają.

    Jeszcze raz chce podkreślić że zakaz budowy meczetów nie ograniczy rozwoju Islamu, bo muzułmanin meczetu do modlitwy nie potrzebuje.

  21. hub_lan says:

    @ JanTa

    Widzisz problem w tym że mnie jest obojętne która sekta będzie mi narzucać jedynie słuszne zasady. Dziś robi to kk za 20 lat będą to muzułmanie a w międzyczasie jeśli będą jedni i drudzy to ich wzajemna walka da mi trochę świętego spokoju bo zajmą się sobą nawzajem a nie mną (gdzie dwóch się bije tam… mam nadzieję).

    Co do wolności wyznania szanowanej przez aktualnie rządzącą sektę (kk) możemy podyskutować na konkretnych przykładach…

  22. Anonymous says:

    @smootnyclown jak brakuje argumentów, to pozostają inwektywy.
    @Maciek Dudek
    “Panie Cogito: co konkretnie w tej informacji jest bzdurą? I gdzie kogoś popieram?”
    Cały ten poprawny politycznie tekst traktujący z powagą Ligę Muzułmańską jak normalny podmiot który “nie narusza prawa”, a lekceważenie rozsądnych ludzi, którzy posługują się “agresywnym szwajcarskim plakatem” świadczy w najlepszym razie o głębokiej nieznajomości totalnej ideologii o nazwie islam.
    I dzisiaj po nowych zamachach spróbuję przemówić do was głosem rozsądku który można znaleźć nie tylko wśród tych, którzy na prawdę walczą o wolność sumienia i wywnania:
    “Czego wam potrzeba żebyście zrozumieli że to już alarm?
    Myślę, że przede wszystkim rzetelnej wiedzy i otwarcia się na informacje jakie spływają z każdej strony, od ludzi obytych z religią i kulturą, która z pokojem od dawna nie ma już nic wspólnego, o ile w ogóle kiedykolwiek miała i uruchomienia instynktu samozachowawczego. Właśnie nadszedł na to najwyższy czas!
    Za karykaturę Proroka- śmierc, za konwersję z islamu na chrześcijaństwo-smierc, żadnej tolerancji dla chrześcijaństwa na terenach muzułmańskich, żadnej możliwości praktykowania i zaznaczania symbolami religijnymi innej wiary, zero swobody w każdej sferze życia, wroga izolacja od naszej cywilizacji, totalna negacja i krytyka wobec Zachodu i najważniejsze -mordowanie tysięcy NIEWINNYCH ludzi w imię Allaha.
    My w zamian : otwieramy granicę, chronimy ich symbole religijne zakazując noszenia własnych, pozwalamy na wprowadzenie szariatu i coraz szybszą ekspansję islamu. Budujemy im meczety, minarety, zmieniamy prawo, tracimy zdrowy rozsądek, instynkt samozachowawczy i żyjemy w strachu żeby się nie pogniewali na prawie już oswojone, białe, niewierne psy !

    Ta dzisiejsza “tolerancja” to najlepsza broń jaką kiedykolwiek islam dostał do ręki. Genialna wręcz strategia. Bez strat, żyjąc na nasz koszt, na naszym terytorium i z Waszym przyzwoleniem, w radosnej prokreacji rozpieprzą nam dziedzictwo przodków bez kindżałów i najazdów. W imię Allaha oczywiście.
    Gdzie się się podział dialog międzyreligijny i wzajemne poszanowanie prawa, wiary, kultury, terytorium i pokojowe współistnienie o jakie nam wszystkim chodzi? Czy nie tak powinna wyglądac tolerancja?
    Nic nie zostało z tych pięknych haseł i dlatego nie dziwcie się że normalny człowiek o prawidłowej hierarchii wartości walczy wszystkimi dostępnymi środkami o przebudzenie?
    Chciałoby się zawołac: Dla Boga, panie Wołodyjowski! Larum grają!
    Na koniec dla tych co zamierzają mnie oskarżyc o szerzenie nienawiści dwa słowa. To przez waszą niewiedzę, ignorancję i wypaczanie zasad moralnych dochodzi do takich sytuacji. JESTEM WOLNA OD NIENAWIŚCI i nie pozwolę nikomu wcisnąc się w ten wyświechtany slogan.
    To przez was patrzę na muzułmanina jak na potencjalnego mordercę, to przez was żyję w strachu przed terroryzmem!
    Wina leży po Waszej stronie i czas żeby to wreszcie do was dotarło politycznie poprawna i tolerancyjna plago naszych czasów!
    A teraz rozwiążcie problem pokojowo i bez rozlewu krwi…..
    Zadziora:)”

  23. Maciej Dudek says:

    Zawsze mogę polemizować, ale jak polemizować z tekstem ekspresyjno-poetyckm?

    “Budujemy im meczety, minarety”

    Ja rozumiem, że to homerycka przesada (no chyba, że istotnie meczet finansowany jest z podatków? w takim razie proszę o źródło takiej informacji).

    Zamiast długiego tekstu nafaszerowanego strachem poprosiłbym o jakiś pojedynczy ale konkretny zarzut – wtedy możliwa będzie racjonalna rozmowa.

    Pozdrawiam serdecznie :)

  24. Cogito says:

    Szkoda bo tekst jest bardzo klarowny i jasno przedstawia sytuację. Uciekając od tematu, nie zmienisz rzeczywistości. Przy odrobinie dobrej woli zamiast ignorancji i arogancji można w tym tekście dostrzec mnóstwo zarzutów.
    Pierwszy z nich. Np. obrońcom islamu “brakuje rzetelnej wiedzy i otwarcia się na informacje jakie spływają z każdej strony, od ludzi obytych z religią i kulturą, która z pokojem od dawna nie ma już nic wspólnego, o ile w ogóle kiedykolwiek miała i uruchomienia instynktu samozachowawczego.”
    Świadczy o tym braku traktowanie islamu nie jako tego czym jest, czyli totalitarnym systemem (podobnym do komunizmu czy nazizmu, tylko jako jakiej jeszcze jednej grupy religijnej, która może sobie budować również ośrodek propagandy i agitacji za saudyjskie pieniądze (ciekawe – 180 osobowe stowarzyszenie!).
    My w Polsce nie tak dawno mieliśmy nazistów i niedawno pozbyliśmy się komunistów (też mieli ośrodki propagandy i agitacji)(zaś mentalność wielu niestety pozostaje komunistyczna) i nie po to się ich pozbyliśmy, żeby sobie fundować nowych totalitarystów. Szkoda też, że obrońcy totalitaryzmu zapominają o Powszechnych i Europejskich Prawach Ludzkich i Obywatelskich, gdzie jest mowa o prawie do życia, wolności, równości itp., o Konstytucji RP, która zabrania m.in. działalności organizacji totalitarnych, gwarantuje wolność wypowiedzi, równość kobiet i mężczyzn i wiele innych praw, którymi muzułmanie gardzą i permanentnie łamią.
    Warto też pięknoduchostwo zastąpić racjonalnym myśleniem.
    Jeśli komukolwiek się wydaje, że zgoda na postawienie 1,10,100 czy 1000 meczetów (czy innych ośrodków propagandy) rozwiąże jakikolwiek problem z islamem, to się grubo myli. Problem będzie coraz większy, a na 2000 meczet nie będzie potrzebna zgoda, bo będą mieli władzę i wybudują go za podatki(hardż) nałożone na dhimmi (poddanych – podludzi) takiego pokroju, jak Maciej Dudek.

  25. Kowal says:

    Rozumiem, żeby takie pierdoły czytać na stronie Frondy, albo ONRu, ale to jest libertarian.pl na miłość boską.
    Nie można na prawdę wywalić tego gówna?

  26. Maciej Dudek says:

    @Kowal: libertarian.pl tylko dla libertarian? ;)

    @Cogito:

    Libertarianin bynajmniej nie jest pacyfistą, libertarianin chce pełnego dostępu do broni i prawa do finansowania armii, którą sobie wybierze. Człowiek, który ma prawo do obrony nie musi trząść się ze strachu przed obcą architekturą.

    Ale nie o libertarianach mowa. Chcesz zakazu stawiania meczetów? Ok – doprecyzuj proszę o jaki zakaz chodzi. Czy o każdy meczet? Czy polscy Tatarzy też mają być objęci zakazem?

  27. Cogito says:

    @Maciej Dudek staraj się jednak unikać demagogii. Groźni są ludzie, a architektura jest ich sztandarem.
    Libertarianin powinien jednak myśleć i czytać ze zrozumieniem. Islamistom nie potrzebna jest armia “Genialna wręcz strategia. Bez strat, żyjąc na nasz koszt, na naszym terytorium i z Waszym przyzwoleniem, w radosnej prokreacji rozpieprzą nam dziedzictwo przodków bez kindżałów i najazdów. W imię Allaha oczywiście.” Codziennie w Europie przybywa tysięcy ich janczarów, na których nie muszą wydawać ani centa, bo są sponsorowani z NASZYCH podatków. Sprawdźcie ilu już ich uczy się za nasze pieniądze, a następnie je marnotrawi na państwowych posadkach! A Libertarianie siedzą cichutko jak myszki pod miotełką! Bardzo charakterystyczne, że ty też jak starzy generałowie myślisz o wojnie i zabezpieczeniu przed nią, tak jak to wyglądało w XX w. Było minęło i “se ne vrati”. Żadna armia nas nie obroni, jeśli nie zidentyfikujemy wroga, który jest naszym sąsiadem.
    Jak osiągają ok. 10% wyznawców zaczynają narzucać swoje prawa: burki, odrębne baseny, wieprzowina, szariat, próbują wszystkiego co da się wcisnąć “tolerancyjnym idiotom” bo powinni to wszyscy wiedzieć, my jesteśmy zdegenerowani, a oni są “prawdziwą religią” chociaż lepiej by pasowało, skąd my to znamy, “rasą panów”. A później są już gwałty, rozboje, zamieszki, palenie samochodów itd. itp. zapytajcie Szwedów, Francuzów, Holendrów itd.
    Co do Tatarów. Stanowili niewielką grupę, która nie stanowiła problemu z 3 powodów: 1. Byli odizolowani od wpływu innych muzułmanów. 2. Byli prawdziwą grupą religijną tzn. nie mieli żadnych przywilejów wykraczających poza prawa praktykowania swojej religii podobnie jak inne grupy religijne. 3.Są stosunkowo nieliczni w dużej masie nieislamskiej. Teraz, co prawda podobno nie żyją w dobrych stosunkach z LM, ale to są muzułmanie i mogą tylko udawać.
    Żeby się autorytatywnie wypowiadać w sprawie meczetu warto wiedzieć, że Tatarzy zgromadzeni w Muzułmańskim Związku Religijnym w RP mieli niedługo przed II wojną przyznany teren na budowę meczetu w Warszawie na tej samej Ochocie. Tam gdzie teraz znajduje się skwer Wielkopolski między Filtrami a Stadionem Skry. I nadal mają roszczenia z tego tytułu. Trzeba więc “sprytu” jełopów z władz miasta, żeby zamiast zaspokoić ich roszczenia i wskazać, że mają się dogadać z Ligą Muzułmańską, dać zgodę Lidze i mieć otwartą rozbabraną sprawę następnego meczetu.
    Problem nie w tym czy chciałbym nowego meczetu bo to oczywiste, że nie, tylko w tym, żeby nasze państwo miało konkretną politykę w stosunku do tej zarazy, żeby ją powstrzymać tak jak to się udawało z Tatarmi.

  28. Maciej Dudek says:

    Libertarianizm jest całkowicie antyfiskalny – więc w szczególności przeciwny finansowaniu socjalu dla imigrantów. Nie ma sensu polemizować tam, gdzie się zgadzamy. Skupmy się na meczecie.

    Nie odpowiedziałeś(aś) na pytanie: jak ma wyglądać zakaz budowania meczetów? “Na terytorium RP zakazuje się budowy świątyń muzułmańskich” – tak?

  29. Kowal says:

    @Maciej Dudek: nawet na forum libertarińskim wywalili Czytelnika za jego teksty. Z tym co prawda może nie do końca się zgadzałem, bo moim zdaniem nie przekroczy lini tak bardzo, ale tu jest ewidentne przeginanie pały. Nie dość że koleś pisze pierdoły to jeszcze trolluje zmieniając nicki (no chyba, że myślisz, że nagle libertarian.pl stał się popularny wśród ksenofobicznej prawicy:P).

  30. Cogito says:

    Odpowiedziałem bardzo jasno.
    Jest takie powiedzenie: Kto chce coś robić szuka sposobu, kto nie chce szuka wytłumaczenia.

    Zakazać niestety jest bardzo trudno. Jednak bardzo dobrym będzie przepis, że: “na budowę meczetu, bądź ośrodka propagandy, władza wydaje zgodę tylko w przypadku uzyskania większości w referendum mieszkańców danej gminy, w którym frekwencja nie może być niższa niż 2/3 uprawnionych do głosowania.”

    Rozwinęlibyśmy demokrację bezpośrednią i generalnie mielibyśmy problem z głowy na dłuuugie lata.

  31. Cogito says:

    @Kowal synu. Nie jestem dla ciebie żaden koleś. To że brak jakichkolwiek argumentów i szczera prawda burzy twoje lewackie przesądy to twój problem. Nic cię jednak nie upoważnia do chamstwa i ataków ad personam. Jeśli nie masz nic rzeczowego do napisania to sam się przenieś w miejsce, gdzie znajdziesz jakieś gry zręcznościowe na twoim poziomie.

  32. Maciej Dudek says:

    Nie wykluczam pewnego mało prawdopodobnego scenariusza, że jednak wyluzujecie z pyskówką.

    Poddanie budowy meczetu pod lokalne referendum to dość sprytny zabieg – nikt nie może zarzucić, że się zakazuje.

    Ale: co dzięki temu zyskasz? Czy zahamuje to napływ imigrantów? Czy zabronisz religijnych spotkań w domu Saudyjczyka? Czy zabronisz umieszczenia na nim półksiężyca? On powie, że to nie meczet, ale lokalna społeczność muzułmańska będzie u niego na spotkachniach modlitewnych. Tym chętniej, że poczują się jak w oblężonej twierdzy.

    Będziesz musiał iść coraz dalej, ingerować coraz głębiej i coraz brutalniej bo muzułmanie będą omijać kolejne zakazy. Twoje gestapo będzie miało coraz więcej władzy i będzie chciało i musiało ją rozszerzać. Zakaże się używania symboli, odprawiania modłów, ubioru arabskiego, posługiwania się arabskim, zatrudniania Arabów, zakaże się Arabom kupowania w sklepach innych niż arabskie. Pomyślałbyś, że w stolicy UE zabroni się wychodzenia w kominiarkach? To już w tym miesiącu.

    Takie podszyte strachem masowe histerie bywały już nieraz i nigdzie nie dały dobrych rezultatów.

  33. Cogito says:

    Rzecz w tym, że nie to co opisujesz (jak oni się mogą bronić)jest problemem. Tylko w tym, że jako libertarianin wspierając (choćby biernie) tych zbirów popadasz w sprzeczność. W ich mentalności prawa, które są tu zapisane jak np. te:
    1 – prawa do swobodnego wyboru podmiotów, którym powierzać będą obronę życia, zdrowia i mienia; chcą prawa do bronienia samych siebie i związanego z tym prawa do nabywania broni;
    2 – prawa do wyboru podmiotów, które wydawać będą sądy co do powierzonych im spraw;
    3 – pełnej swobody w otrzymywaniu i przekazywaniu informacji;
    4 – uwolnienia od prawnych ograniczeń, które krępują produkcję, sprzedaż lub kupno rzeczy;
    Nie mieszczą się w ich mentalności, więc nie tylko nie będą mogły być zrealizowane, ale nawet nikt nie będzie ich rozpatrywał. Praktyka to potwierdza, nie ma ruchów libertariańskich w świecie islamu.
    Nie ma pojęcia obywatel, jest tylko poddany (chociaż ściślej niewolnik), który nie ma praw i wolności w naszym rozumieniu, ma tylko obowiązek przestrzegać prawa boskiego – szariatu. Nie ma też mowy o żadnych “prawach wyboru” czy “wolności wypowiedzi”, a na obszarze islamu (Dar al Islam) niemuzułmanie mają tylko 3 wyjścia: 1. Przejść na islam (apostazja zaś grozi śmiercią), 2. Pozostać dhimmi czyli podczłowiekiem, który np. nie może piastować żadnych stanowisk publicznych, za to ma płacić podatek pogłówny (jazija) i od nieruchomości (hardż) i którego krzywda lub śmierć nikogo nie obchodzi. 3. zginąć.
    Poczytaj sobie jak wygląda życie dhimmi np. Koptów w bardziej “cywilizowanym” Egipcie, czy innych nie muzułmanów w Libii, Algierii, Arabii Saudyjskiej, Jemenie, Jordanii itd.
    Sprowadzanie tego do “poszytych strachem masowych histerii” to dziecinada, przejaw niedojrzałości, a ponadto w historii, właśnie brak zdecydowanego sprzeciwu przeciwko np.nazizmowi i komunizmowi doprowadził do ludobójstwa i innych straszliwych zbrodni i cofnęło Świat. Na pewno nie pomógł w implementacji idei libertariańskich. Jeśli chce się przetrwać i coś osiągnąć, dobrze jest wiedzieć, kto jest wrogiem i nie popełniać błędu lekceważenia niebezpieczeństw.

  34. Jan to Nino says:

    Szanowny Panie Dudek,

    mowiac szczerze dziwi mnie ze znalazlo sie az tylu ktorzy gotowi sa szczerze i otwarcie dyskuotwac z Panskimi tezami – slowami pospolitego zurnmalistycznego ignoranta ktory nauczyl sie mlec ozorem i ex catedra, z poczuciem moralnej wyzszosci poucza poucza jak odnosic sie do totalitarnej, faszystowskiej islamskiej ideologii.

    Dla otrzezwienia chcialbym Panu polecic podroz do Islamskiej Republiki Iranu – chociaz nie sadze zeby otworzylo to Panu oczy i wyrwalo z intelektualnego zadupia oraz niezachwianej pewnosci siebie. A jakby to jednak bylo Panu za daleko i zbyt niebezpiecznie to polecam berlinska dzielnice Neuköln albo Marxloh w Dusiburgu, ewentualnie moze sie Pan wybrac bezposrednio do Brukseli. Polecam przechadzke po islamsko-kulturalnie wzbogaconych No-Go-Areas z meczetami co 150 metrow, najlepiej po 20:00 ale i w poludnie jest tam wesolo – przekona sie Pan na wlasnej szczece jak sie Islam obchodzi z niewiernymi tam gdzie ma liczebna przewage. Obchodzi sie zreszta w ten sposob od 1400 lat.

    A tak mimochodem: Chamberlain tez ostrzegal przed podburzaniem pzeciwko Hitlerowi. Ale nawet do pogladow Chamberlaina tez trzeba dorosnac, szanowny Panie Dudek, a Pan po prostu bredzi bezholownie.

  35. Maciej Dudek says:

    @Cogito,

    jeżeli chodzi o wolność dla wrogów wolności to libertariańskie podejście obrazuje tekst:

    http://www.libertarianizm.pl/wolnosciowe_czytanki/wolnosc_slowa/wolnosc_slowa

    lub dwusetletni slogan: “Nienawidzę twoich poglądów, ale oddam życie, żebyś mógł je głosić”. To kanon wolności słowa a nie moje wymysły.

    Ale czemu uważasz skutki zakazu za “nieistotny problem”? Moim zdaniem to problem kluczowy – brak pozytywnych efektów (nawet z Twojej perspektywy).

    @Jan to Nino

    Poczucie moralnej wyższości pojawiło się we mnie dopiero, po przeczytaniu Pańskiego komentarza :)

  36. Tarantino says:

    Oriana Fallaci, “Wróg, którego traktujemy jak przyjaciela”

    “Corriere della Sera”, 16 lipca 2005 r.

    Po zamachach w Londynie wciąż pytają mnie, dlaczego milczę. A cóż ja mogę jeszcze powiedzieć? Już od czterech lat zwalczam Potwora, który postanowił zniszczyć nas fizycznie, a wraz z naszymi ciałami unicestwić nasze zasady, wartości i cywilizację. Od czterech lat mówię o muzułmańskim nazizmie, o wojnie z Zachodem, kulcie śmierci. Mówię o samobójstwie Europy, która nie jest już Europą, ale Eurabią. Która z powodu swej łagodności, bezruchu, ślepoty, uległości wobec wroga sama sobie kopie grób. Od czterech lat zdzieram gardło, krzycząc jak Kasandra: “Troja płonie! Troja płonie!”

    Dopiero teraz, po atakach na Londyn, gazety piszą to, co mówiłam od dawna. Zauważają, że w każdym z naszych miast istnieje drugie miasto. To miasto podziemne i obce, które przemawia własnym językiem, w którym terroryści poruszają się bezkarnie i bezkarnie szykują naszą śmierć. Dziwię się papieżowi Janowi Pawłowi II . Tyle zrobił dla pokonania radzieckiej dominacji i komunizmu, a okazał się tak słabym przywódcą w obliczu zagrożenia większego niż komunizm i radziecka ekspansja. Dziwię się, dlaczego nie reagował w obliczu wroga, których chce zniszczyć chrześcijańską (i żydowską) cywilizację. Dlaczego nie przeciwstawiał się otwarcie, gdy mordowano chrześcijan w Sudanie, gdy w Arabii Saudyjskiej Biblia czy krzyżyk były powodem procesów sądowych? Do dziś nie pojmuję tego milczenia

    Oczywiście, rozumiem, że filozofia Kościoła opiera się na zasadzie “kochaj bliźniego swego jak samego siebie”. Ale jest też przecież zasada obrony koniecznej, do której Kościół niejednokrotnie się uciekał – np. gdy Jan III Sobieski z ikoną Matki Boskiej Częstochowskiej szedł ratować Wiedeń. Jeśli i dziś nie zaczniemy się bronić, to Bazylika św. Piotra stanie się meczetem, a w Watykanie zadomowi się ben Laden i al Zarkawi. Tymczasem Benedykt XVI zaledwie trzy dni po zamachach w Londynie powrócił do kwestii dialogu z islamem. Czy Wasza Świątobliwość naprawdę wierzy, że muzułmanie mogą się zmienić i opamiętać? Czy Wasza Świątobliwość wierzy, że oni przestaną rzucać bomby?

    Oni nie chcą rozmawiać. Choć trwa komedia tolerancji, opowiada się bzdury o integracji, podtrzymuje farsę wielokulturowości, to jesteśmy w stanie wojny. Wróg jest w naszym domu. Bez brody, w zachodnim ubraniu i doskonale “zintegrowany” z naszym systemem socjalnym. Ma prawo pobytu, samochód, rodzinę. To nic, że rodzina składa się często z dwóch lub trzech żon. To nic, że żona lub żony są tłuczone. To nic, że czasem zabija córkę noszącą dżinsy. To wróg, którego traktujemy jak przyjaciela. Który nas nienawidzi i głęboko nami gardzi. Aż chce się krzyczeć: “skoro jesteśmy tacy okropni, źli, grzeszni, to dlaczego nie wrócisz do swojego domu? Dlaczego tu jesteś? Po to, żeby poderżnąć nam gardło albo wysadzić nas w powietrze?”.

    Koran jest nie do pogodzenia z wolnością, demokracją, prawami człowieka i w ogóle z koncepcją cywilizacji. (…)

    Musimy z męstwem i honorem stawić czoło Potworowi.
    [Źródło: gazeta,pl, wyb. tobi] Dodał: MA

    oryginal pod: http://psr.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,4874

    W zasadzie nic dodac, nic ujac, ale Pan D. zaraz nam erystyczno-ekwilibrystycznie, czyli po prostu gledzac, udowodni ze Oriana Fallaci to pikus i tylko on ma libertariansko racje, prawda?

    Bo Pan D. jest mistrzem w udowodnianiu ze to Kara Mustafa, wielki wodz Krzyzakow pedzil przez Andy z wojskiem swym na Krakow. A ze przy tym troche dudka jak maly Macius – nie szkodzi, na to sie nie umiera, ale jaki sie czlowiek wydaje sobie wazny, czy nie tak Panie D.?

  37. Maciej Dudek says:

    Nie, no, jak Oriana Fallaci, to już po dyskusji, klękam, przyjmuję pokornie i składam samokrytykę…

    Acha, i jakbyś Pan łaskawie używał jednego nicka, chyba, że koniecznie musisz trollować z jednego IP.

  38. Tarantino says:

    Nie wpadlo do glowki ze Jan to Nino nie ma wiecej ochoty na debaty i Tarantino dolaczyla sie do dyskusji? Uzywajac tego samego adresu IP ale innego nicka?

    Jak to jakis madry czlowiek kiedys powiedzial(kto, Panie Dudek, kto to mogl byc? na pewno jakis libertarianin, prawda?): zebys milczal pozostalbys filozofem.

    A poniewaz pare tekstow Pan wysmazyl i filozofem juz nie jest to polecam zaczac od pisowni – zalecane dla czeladnikow w zurnalistycznym fachu. A po pisowni przychodzi czas na sens produkowanych tekstow – choc na to moze w Pana przypadku byc za pozno.

    Zycze wielu suckesow – te osiagnie Pan najpredzej jak Pan zmieni hobby. Czy moze probuje Pan zyc z wlasnej pisaniny?

  39. Maciej Dudek says:

    No ok, ok, dzięki za życzenia, proszę pozdrowić Jan to Nino i nie gorączkować się tak.

    W gruncie rzeczy powinien się Pan cieszyć, że moja pisanina jest tak kiepska, skoro jest tak szkodliwa :)

  40. Tarantino says:

    Pana teksty nie sa szkodliwe, jezeli to tylko dla Pana. W pelni natomiast zasluguja na inne okreslenia – te znajdzie Pan w komentarzach powyzej, a tam nie ma nic o szkodliwosci ktora Pan probuje sobie – jak medal z kartofla – przypinac do piersi.

    Meza pozdrowie, dziekuje. ( zobacz powyzej: Tarantino dolaczylA sie do dyskusji? – te kolejne skorupy w skladzie porcelany zlozymy na karb zmeczenia, ale jakos sprawia Pan wrazenie stale zmeczonego, nie tylko jezeli chodzi o islam )

    Wszystkiego dobrego.
    Dobranoc.

  41. Maciej Dudek says:

    Tak, czy inaczej fajnie było wymienić poglądy, nawet, jeśli na medal z kartofla nie zasługuję :)

  42. Tarantino says:

    Panie Dudek, a jak sie ma do tego wszystkeigo co ponizej ideologia libertarianska? Prosze nie byc oszczednym w wywodach, niech Pan wali smialo…

    ***
    http://www.pi-news.net/
    http://wolnaeuropa.wordpress.com/
    ***

    deja vu – albo Konferencja Islamska (oryginal: Blog Politically incorrect: Gibt es viele Islams?)

    13 Grudzień 2009 Autor: wolnaeuropa | Edytuj

    Niemcy mieli zawsze ciagotki do robienia wielkich rzeczy, jak juz to od razu na swiatowa skale. Dwa takie przedsiewziecia wyladowaly krwawo nosem na scianie – na scianie zlozonej z tzw. aliantow. Ale Niemcy sie nie poddaja i po otrzepaniu sie z zamroczenia – jak wytrawny bokser po nokaucie – przechodza dalej do nastepnych projektow, dalej na swiatowa skale, a jakze. Jednym z takich projektow jest zamiana Republiki Federalnej w urzad d/s socjalnych dla calego swiata. Kazdy komu sie gdzies na swiecie nie powiodlo moze przyjechac do Republiki i dostanie zasilek oraz cieple mieszkanko – naturalnie na koszt niemieckiego podatnika, ktoremu to ta wymiana pracujacych, placacych podatki Niemcow na odbiorcow zasilku socjalnego z calego swiata oficjalna prasowo-telewizyjna propaganda sprzedaje jako tzw. kulturowe wzbogacenie, zeby kto czasem nie pomyslal ze klasa polit-nieudacznikow nie radzi sobie z problemem.
    Ten stan niemieckiego umyslu … ups.. prawodawsta? panstwa? bardzo spodobal sie Turkom i Arabom, ktorzy w liczbie ok. 8 mil. postanowili Niemcow – zgodnie z oficjalna propaganda – kulturowo wzbogacic.

    No i wzbogacili w islam.

    A islam jaki jest kazdy widzi, stad – zgodnie ze stara zasada ze jak nie wiesz co dalej to zwolaj konferencje – postanowiono zwolac ta tak dumnie zwana Konferencje Islamska. Jak wyglada realizacja islamskich projektow mozna doskonale obejrzec sobie w Iranie, Arabii Saudyjskiej, Pakistanie albo Sudanie, Talibanow tez mozna by zapytac, Kosowo takoz rozwija sie jakby …hm… niesamowicie.

    Ale – miejmy nadzieje ze wszystko pojdzie dobrze, Niemcy sa zahartowani w ocieraniu zakrwawionego nosa. Poki co kazdy kto osmieli sie nieprawomyslnie napomknac cos o problemie z islamskim totalitaryzmem jest traktowany jak zolnierz ktory meldowal Führerowi ze Rosjanie stoja 500 mtr. od bunkra. Jak wiemy z historii Ruscy do bunkra weszli – mimo ze zolnierz zostal rozstrzelany za sianie “pogladow” niezgodnych z oficjalna linia, czyli nazywanie rzeczy po imieniu.

    Ja tylko osobiscie mam przy tym – nie tylko jako Polak – jakies takie przemozne uczucie deja vu …

    Interesujaco i ironicznie pisze o tym komentator Eurabier na Blogu Politically Incorrect, zamieniajac berlinska Konferencje Islamska na virtulana Konferencje Faszyszmu; ponizej tlumaczenie i oryginal tekstu

    Kto nie zna albo nie chce znac historii tego zycie zmusi do tego zeby przeszlosc – z cala jej groza – jeszcze raz powtorzyc…

    Rzut oka w wydanie online niemieckiej gazety „Ludowy Obserwator” z 1940 roku.

    Po sukcesie i podpisaniu porozumien monachijskich Chamberlain postanowil wreszcie zrealizowac absolutnie konieczna idee, mianowicie zwolac Konferencje d/s Faszyzmu.

    Faszyzm jest w gruncie rzeczy pokojowy, jedynie niektore radykalne ugrupowania zrozumialy „Mein Kampf” nieprawidlowo, w zwiazku z czym SS oraz SA go wypaczaja i nie reprezentuja tego jedynego, prawdziwego faszyszmu.

    Juz w trakcie przygotowan do konferencji zakazano we Francji wyswietlana w kinach filmu Chaplina „Wielki Dyktator“ z powodu obaw sprowokownia tym filmem ataku na linie Maginota. Jednak juz w pierwszym dniu Konferencji Daladier mogl dumnie oglosic ze udalo mu sie – mimo zakazu – „zorganizowac” kilka okazyjnych biletow i Hitler ma ochote – wspolnie z Chamberlainem – ten film sobie objerzec.

    Umiarkowane postepowe faszystki oraz umiarkowani postepowi faszysci wnosili zastrzezenia ze na konferencje nie zostali zaproszeni rodzenstwo Scholl ( zamordowani za rozprzestrzenianie ulotek antyfaszystowskich; przyp. tlum. ) oraz Graf Staufenberg (organizator nieudanego zamachu na Hitlera, „oficjalnie” rozstrzelany przez probujacych ratowac wlasna skore konspiratorow; przyp. tlum.), na co padla odpowiedz Daladiera:”Tych osob na konferencje nie mozna bylo zaprosic gdyz – gdyby Hitler i Mussolini nie wzieli udzialu – nikt wiecej by na ta konferencje nie przyjechal.”

    Oczywiscie nie istnieje cos takiego jak jeden faszyzm, ta ideologia posiada wiele kierunkow i odcieni – stad na konferencje zostali zaproszenie tacy przedstawiciele jak z Wloch Mussolini oraz Graf Ciano, z Hiszpanii General Franco, z Austrii/Niemiec Adolf Hitler, z Niemiec Josepg Goebbels, Heinrich Himmler oraz Hermann Goering. Naczelny islamski Mufti z Jeruzalem niestety sie nie zakwalifikowal, gdyz antysemityzm to warunek konieczny dla prawdziwego faszysty, jednak sam w sobie niewystarczajacy by w konferencjii wziac udzial.

    W drugim dniu Konferencji uczestnicy probowali zobowiazac sie do przestrzegania i dotrzymywania ustalen Karty Zwiazku Narodow, jednak rowniez tutaj nie udalo sie osiagnac porozumienia.

    Po nowych wyborach w Wielkiej Brytanii Churchill okazal sie niezainteresowany dalszym prowadzeniem Konferencji …

    Jakos tak sie sklada ze budzi sie we mnie cos w rodzaju uczucia deja vu – moglby mi ktos tutaj pomoc dlaczego?

    *** oryginal artykulu ***

    http://www.pi-news.net/2009/12/gibt-es-viele-islams/

    #3 Eurabier (12. Dez 2009 23:33)

    Wer die Geschichte nicht kennt, der ist verdammt, sie zu wiederholen!

    Ein Blick in die Online-Ausgabe des Völkischen Beobachters von 1940:

    Nach dem Münchner Abkommen kam Chamberlain auf die Idee, eine Faschismuskonferenz einzuberufen.

    Der Faschismus sei im Grunde friedlich, lediglich einige Eiferer hätten “Mein Kampf” nicht richtig verstanden und die SS würde nicht den wahren Nationalsozialismus repräsentieren.

    Es gab natürlich nicht einen Faschismus, diese Ideologie ist facettenreich und so wurden aus Italien Mussolini und Graf Ciano, aus Spanien Generalissimo Frnaco, aus Österreich Adolf Hitler und aus Deutschland Joseph Goebbles, Heinirch Himmler und Hermann Göring eingeladen. Der Mufti von Jerusalem scheiterte an der Einladung, weil Antisemitismus zwar eine notwendige, aber noch lange keine hinreichende Bedigung war.

    Die moderaten FaschistInnen um Rudolf Heß bemängelten, dass die Geschwister Scholl und Graf Stauffenberg nicht eingeladen wurden, aber Daladier sagte: “Ohne Hitler und Mussolini wäre ja sonst keiner gekommen!”

    Im Vorfeld wurde in Frankreich der Kinofilm “Der große Diktator” von Charlie Chaplin aus Angst vor einem Angriff auf die Maginot-Linie abgesagt. Daladier konnte am ersten Konferenztag stolz verkünden, er hätte ein paar Freikarten organisiert und Hitler wolle sich nun mit Chamberlain den Film gerne ansehen!

    Am zweiten Tag sollten sich die Teilnehmer auf die EInhaltung der Regeln des Völkerbundes festlegen, aber auch hier wurde keine Einigung erzielt.

    Nach den Neuwahlen in Großbritannien zeigte sich Churchill an einer Fortsetzung nicht interessiert….

    Ich habe gerade ein Deja Vu-Erlebnis, kann mir jemand auf die Sprünge helfen?

    Lacze pozdrowienia

    Tarantino

  43. Maciej Dudek says:

    Socjal dla imigrantów: pisałem wyżej – libertarianizm krytykuje jakąkolwiek przymusową redystrybucję dokonywaną przez rządy.

    Reakcja miłujących pokój rządów zachodnich na Hitlera:

    libertarianizm uważa nazizm za jeden z najbardziej rozkwitłych kwiatów etatyzmu. Inne, wyrywkowe przykłady: Anglia – obozy dla Burów, Turcja – Ormianie, Związek Sowiecki – wielki głód na Ukrainie, Alianci – bombardowanie Drezna, USA – Hiroszima, Nagasaki, Irak; Polpot – mieszkańcy Kambodży, Izrael – Palestyna, Rosja – Czeczenia.

    Dlaczego jedni bandyci nie poskromili drugiego, większego bandyty? Ich sprawa, bandyci, nawet wrodzy sobie, zawsze się trochę solidaryzują. Libertarianizm skupia się na tym, dlaczego rządy pozbawiają ludzi pieniędzy i broni czyniąc z nich bezbronne ofiary rządów własnych i cudzych.

    Postulat nakłonienia rządów do dyskryminacji Arabów to nic innego jak kolejne, podobne poprzednim, dzieło etatystów. Postulat zakazu zasłaniania twarzy bliski jest nakazowi naszywania na ubraniu półksiężyca. Idee etatystyczne podobne są w najdrobnieszych szczegółach.

    Dajcie mi się bronić, to obronię się sam – to postulat libertarian.

    Nie są to wynurzenia “Pana Dudka”, droga impertynentko, tylko mające kilkadziesiąt lat kanony libertarianizmu.

    Zginam się w pokłonach :)

  44. Tarantino says:

    Nawet jezeli to zabrzmi dla Pana impertynencko: za to co pisze Pan Dudek odpowiada rowniez Pan Dudek a nie jakies kanony libertarianizmu.

    Pana wypowiedz to jeszcze jeden dowod na to ze naladowany ideologia aparatczyk nie jest w stanie z powodu natloku drzew zauwazyc lasu. I jest mi autentycznie przykro ze i to pewnie zabrzmi dla Pana impertynencko ale Panskie porownanie zakazu zamykania kobiet w wedrujace wiezienia z plotna z czasami eksterminacji Zydow to dowod braku jakiegokolwiek kompasu moralnego i zwyklej moralnej degrengolady przykrytej ideologicznym libertarianskim stafazem.

    To nie islam – dopoki jeszcze nie ma demograficznej przewagi – jest w Europie problemem. Problemem sa – nie pierwszy raz w historii krwawych totalitaryzmow na tym umeczonym kontynencie – kanapowi intelektualisci Pana pokroju ktorzy tej morderczej, kolektywistycznej ideologii Allachowego poddanstwa nie sa w stanie okreslich jako tego czym w rzeczywistosci jest: po prostu zwyklym barbarzynstwem jak faszyzm i komunizm.

    I przykro mi autentycznie jezeli i to zabrzmi impertynecko: zeby dojsc do tych wnioskow trzeba by byc Panem Dudkiem ktory sam walczy o wlasne poglady. A to Panu nie grozi – Pan jest i pozostanie libertrarianinem bo Pan sie doskonale czuje w libertarianskim kolektywie. I sadze ze rownie doskonale czulby sie Pan w islamskim kolektywie gdyby przez przypadek urodzenia tam Pan wyladowal.

    Lacze pozdrowienia – mam nadzieje ze nie odbierze Pan tego jako impertynecji.

  45. Maciej Dudek says:

    Ok – ograniczenie swobody wyznawania islamu to zwiększanie wolności religijnej, zakaz zasłaniania twarzy to zwiększenie wolności osobistej. Dla libertarianina to jest orwellowska nowomowa, która nie ma sensu. Jak widać, są tacy, którzy jakiś sens w tym widzą.

    Załóżmy, że mamy wolną społeczność. Każdy może kultywować swój system wartości. Etatysta zakłada Ministerstwo Prawdy, żeby wcielać te bezsensy w życie. Czy komuś to przeszkadza? Skądże.

    Urzędnik w Ministerstwie Prawdy wydał sobie zakaz zasłaniania twarzy “w celu ochrony wolności religijnej” i chce zamykać do więzienia tych, którzy twarz zasłaniają. Każdy nadal to zlewa – ma facet obluzowane klepki – jego sprawa.

    Niedaleko mieszka sobie zakapturzony klansmen, Ministerstwo Prawdy wysyła ekspedycję karną. Najechany klansmen do spółki z sąsiadami rozwala całą delegację i wzywa firmę sprzątającą, która wywozi resztki. Incydent znajduje finał w sądzie prywatnym, który orzeka działanie w obronie koniecznej i niewinność klansmena. Ministerstwo Prawdy traci swój pierwotny entuzjazm i ogranicza propagowanie swej zwariowanej ideologii do perswazji słownej.

    To jest system wolnościowy: ludzie mają giwery i mogą wynajmować firmy militarne. Jeśli ktoś wpadnie na pomysł brutalnego wmuszenia czegokolwiek komukolwiek – najprawdopodobniej nałyka się ołowiu.

    Niech więc etatyści korzystają z etatyzmu, póki go mają. Niech delegalizują żarówki, papierosy elektroniczne, zasłony na twarz, meczety, dwutlenek węgla, sól i mleko prosto od krowy. Niech się tą swoją władzą nacieszą, bo jak już ją stracą to nikt nie będzie nad nimi płakał.

    Pozdrawiam ciepło :)

  46. Maciej Dudek says:

    Gwoli informacji: wyleciały dwa ostatnie komentarze “Cogito”. Jest to pierwszy przypadek ocenzurowania komentarzy na tym blogu.

  47. 1.Antyislamiści chcą wzajemności w stosunkach z państwami islamskimi?Proszę bardzo!Jest tylko jeden kraj w którym nie ma kościołów,Arabia Saudyjska,gdzie muzułmanami jest 99,7% obywateli.Ale np. w takim Egipcie jest aż 11% chrześcijan,podobnie w Indonezji,w Nigerii ze 30%,gdy w UE tylko 3% muzułmanów.Niech te wszystkie kraje na wzór postępowej Europy powprowadzają dyskryminację chrześcijan na błagania Europejskich antyizlamistów,będzie to nie pierwszy raz,kiedy ignorancji zaszkodzą sobie swoją ignorancją i swoim lenistwem.
    2.Rozmawiam od dawna z ludźmi,w tym z muzułmanami,i jakoś nie widzą w nich agresji przeciwko reszcie społeczeństwa,za to gdziekolwiek bym nie rozmawiał o islamie z niemuzułmanami,wszędzie widzę niesamowitą wściekłość.Jak inaczej ocenić punktację tego artykułu: http://interia360.pl/artykul/islam-w-liczbach,33113
    W porównaniu z punktacją tego: http://interia360.pl/swiat/artykul/dziwne-bomby-domowej-quot-roboty-quot,32557
    Jak inaczej ocenić to,że istnieją w Europie partie antyislamskie podczas gdy brak islamskich? Partię antyislamską definiuje się negatywnie,poprzez odniesienie do islamu,dziwne więc,że są partie antyislamskie,gdy brak islamskich.
    Europejczycy to dzikusy,już raz dokonały holokaustu i szykują kolejny.To jest prawdziwe niebezpieczeństwo,a nie jakiś wyimaginowany islamizm.
    3.W Polsce żyje 0,05% muzułmanów.Ale oczywiście zdaniem antyislamistów mimo że nie jest to problem,to przecież może być,czyli dokładnie tak jak z uderzeniem meteorytu.Co mnie obchodzi co będzie za 300 lat?W okresie tej długości to raczej Europejczycy się rozprzestrzeniali.Ale antyislamiści swoją wrogością robią świetną robotę,w sytuacji,gdy w Polsce nie ma islamistów,dyhotmizacja społeczeństwa wokół kwestii islamu może tylko takich islamistów stworzyć.
    4.Demokracja,komunizm,nazizm,faszyzm,prawa człowieka,socjalizm i parę innych to najbardziej antywolnościowe wymysły,z którymi islam nie może się równać.Dlatego wypadałoby nie chrzanić o niemożliwości pogodzenia libertarianizmu z islamem.Jasne,że islam musiałby pójść na sporo kompromisów,ale Kk też musiał i poszedł. Ja jestem libertarianinem a może nawet anarchokapitalistą a jednocześnie islamistą.
    5.Islam jest ekspansywny?Wolne żarty… ONZ,Amnesty International,Freedom House,wszyscy ministrowie i premierzy poruszający albo przy okazji (niepoprawnie) spraw handlowych sprawy człowieka, albo jadący w celu walki o te prawa (poprawnie),pisanie listów,finansowanie ruchów w krajach trzeciego świata,rozdawanie kondomów itd. To jest ingerencja.Ktoś chce wzajemności,świetnie,niech islamiści założą organizację zwalczającą aborcję,eutanazję,homozwiązki,pobłażanie mordercom,przedmiotowe traktowanie kobiet niczym wyposażenia domu,karanie 17 latków za pedofilne całowanie 15 latek,penalizację bigami itd. Zobaczylibyśmy jak ludzie o typowo europejskim sposobie “myślenia” zareagowaliby na tego typu naciski.
    6.”Poprawność polityczna”,ach co wszelkiej maści oszołomy zrobiłyby bez zasłaniania się przed kontrargumentami poprawnością polityczną.Czy Pan Dudek wystraszył się kogoś,że napisał co napisał?Czy ktoś na niego naciskał?Czy uchroniło go to przed oburzeniem i przysporzyło mu to zwolenników?

  48. Jeszcze jedno pytanko do antyislamistów.Jesteście za zniesieniem zasiłków,państwowej edukacji,państwowej służby zdrowia,państwowych emerytur itd.? Bo gdziekolwiek gadam z ludźmi to są strasznie oburzeni takimi pomysłami.Jakieś 75-80% jest przeciw. Ale kiedy tylko temat wkracza na muzułmanów,zaraz wszyscy są przeciwnikami wszelkiego socjalu,opłacania komukolwiek czegokolwiek.Muzułmanie w UE stanowią 3% obywateli,nie sposób,aby ciążyli jakośkolwiek znacząco na budżecie.Jak ktoś chce się zabierać za socjal,to niech zacznie od siebie.
    A swoją drogą jestem ciekaw,czy narzekacze na socjal muzułmański są za ogólnym zniesieniem socjalu,czy tylko dla muzułmanów,tak żeby jeszcze więcej płacili oni na europejskich nierobów?

  49. polish_crusader says:

    Dlaczego nie chcemy meczetów w Polsce?Na to pytanie pomaga
    odpowiedzieć Premier Turcji, Recep Tayyip Erdogan, który niedawno
    zacytował fragment muzułmańskiego poematu: “Meczety są naszymi
    koszarami, ich dachy to nasze hełmy, minarety to bagnety, zaś muzułmanie
    to nasze wojsko”. Robert Spencer, ekspert w sprawach islamu, wyjaśnia:
    “W ostatnich latach byliśmy świadkami tego, jak meczety są
    wykorzystywane do szerzenia nienawiści, do szerzenia aktywności
    terrorystycznej, w nich wytwarzano bomby i przechowywano broń, w
    meczetach przekazywano komunikaty od Bin Ladena; meczety wykorzystywano,
    by domagać się przestrzegania przez niemuzułmanów w USA muzułmańskich
    przepisów dotyczących pokarmów; z meczetów otwierano ogień do
    Amerykanów, w meczetach szkolono dżihadystów – i wiele innych rzeczy.
    Mając to na uwadze wydaje się bardzo uzasadnione, by protestować
    przeciwko budowie nowych meczetów w krajach niemuzułmańskich”.I wystarczy, nic więcej niepotrzeba.

    GiaurzeIslamisto: Jest proste wytłumaczenie. Oczywiście, że nie chcemy żeby obcinać socjal dla nas. Ale chcemy żeby go obcięto dla stad imigrantów, którzy kolonizuję Europę pod zielonym sztandarem pomalowanym w jakieś bohomazy. Nic nie robią tylko biorą socjal się mnożą, niech wracają do siebie skoro im europa śmierdzi. To muzułmańscy imigranci są w zdecydowanej większości nierobami, a ja nie chce żeby podatki, które płace ja szły właśnie na nierobów.
    Jeśli imigrantom z krajów muzułmańskich: obetnie się socjal, utrudni tzw. “łączenie rodzin” – do jasnej cholery cioteczny kuzyn ze strony szwagra brata nie jest żadną rodziną, a wszystkich nielegalnych zawróci do domów Europa i nasz styl życia, nasze wartości będą bezpieczne
    Nie chcę żeby moje dzieci żyły w takim mieście jak dzisiejszy Paryż gdzie w piątek nie można spokojnie przejść lub wejść do domu, bo ulice zajął tłum isslamistów – film: http://www.euroislam.pl/index.php/2010/09/islamizacja-paryza-ostrzezenie-dla-zachodu/
    Chcę żeby moja córka mogła decydować o sobie.
    A także dlatego: http://www.euroislam.pl/index.php/2010/09/egipski-duchowny-podbijemy-caly-swiat/
    Takie są wasze cele, a nam one nie odpowiadają.

  50. polish_crusader says:

    Do autora – Panie Maćku, czy zdaje sobie Pan sprawę, że dla muzułmanów jest Pan niewiernym psem, którego jeśli nie da się “nawrócić” na islam, można w ramach jihadu bezkarnie zabić w imię Allaha? W islamie nie ma miejsca na Pana poglądy. Wolność? Chyba Pan kpi – islam to poddanie więc MUSI się Pan poddać temu co w VII w wymyślił jakiś lokalny watażka. Ja nie mam tego typu złudzeń. Pozdrawiam

Leave a Reply