Panika czerwonych?


Tak można odczytywać reakcje na trwającą ofensywę konserwatywno-liberalnej machiny UPR.

Wydaje się, że wyposzczona wieloletnim funkcjonowaniem poza parlamentem Unia Polityki Realnej gotowa jest teraz do zajęcia sejmowego przyczółka tylko po to aby zaatakować jeszcze silniej w nowym rozdaniu.

Komitet LPRz w ostatnim sondażu PGB zgarnia 7,4 % głosów, przy czym obserwować możemy stałą tendencję wzrostową. Kampania trwa nadal, dotychczasowe tuzy demokracji na wyścigi się kompromitują, istnieją zatem perspektywy jeszcze większego poparcia.

Spółka LPR i UPR stanowiła znakomite posunięcie taktyczne. UPR dotknęła Pierścienia Władzy a LPR będąc skazana na śmierć otrzymała nowe życie.

Establishment najprawdopodobniej zastosował tradycyjne środki zapobiegawcze w postaci fałszowania poparcia. Trudno przypuszczać aby sondaże wyborcze regularnie dające LPRz poparcie na poziomie 0 – 2% oraz sondaże regularnie dające 5 – 7% procent były jednocześnie prawdziwe.

Wydaje się, że establishment przegrał tym razem bitwę sondażową i pozostały już tylko akcje kompromitowania liderów LPRz oraz fałszerstwa wyborcze.

Znamienna jest dzisiejsza informacja na wp.pl. Mówi się o reaktywacji Romana Giertycha, o możliwym większościowym rządzie PiS i LPR bez NAJMNIEJSZEJ próby analizy przyczyn tej sytuacji tkwiących w aliansie LPR z Unią Polityki Realnej.

Czerwona orkiestra gra więc dalej swój koncert ale coraz trudniej jest jej zagłuszyć minarchistów z UPR.

Maciej Dudek

You can leave a response, or trackback from your own site.

3 Responses to “Panika czerwonych?”

  1. Luke7777777 says:

    “Przyczółka” przez “Ó”.

    ______________________
    Zapraszam na nowy blog
    http://luckyluke7777777.blogspot.com/

  2. Maciej Dudek says:

    Co za obciach…

  3. MRT says:

    use firefox ….

Leave a Reply