Nie ma poboru do wojska to po co na studia?

Nie grozi wojsko, nie idę na studiaZlikwidowanie obowiązkowej służby wojskowej spowodowało, że mężczyźni masowo rezygnują z uczęszczania na studia wyższe. Zniknęła jedna z kluczowych korzyści odnoszoną dotychczas ze studiów jaką było uniknięcie poboru do państwowej armii.

Aktualnie studiuje 70% młodych kobiet i zaledwie 55% młodych mężczyzn. Na uniwersytetach Warszawskim, Jagiellońskim i Wrocławskim dwie trzecie studiujących to kobiety. Tak znaczny odpływ boleśnie uderza w uczelnie, którze prosperowały w dużej mierze dzięki fali studentów studiów odpłatnych chroniących się na uczelniach przed wojskiem.

You can leave a response, or trackback from your own site.

One Response to “Nie ma poboru do wojska to po co na studia?”

  1. Bremes says:

    Teraz przynajmniej na studia idą ludzie którzy chcą, a nie muszą. Poza tym niektórych kierunków studiów nie opłaca się kończy(no chyba że dla przyjemności). Przeciętny magister po studiach humanistycznych zarabia mniej niż absolwent zawodówki. Sporo mężczyzn kończy zawodówki i jedzie do Anglii/Irlandii/Niemiec. Często powodzi im się lepiej niż wielu ludziom po studiach w Polsce. Zupełnie inaczej ma się sytuacja z kierunkami technicznymi. Po nich zawsze ma się robotę i całkiem niezły zarobek.

Leave a Reply