03.09.2010

Mocny start kanadyjskiej Partii Piratów

Mocny start kanadyjskiej partii piratówPartia Piratów już niedługo zagości w Kanadzie. W najbliższych tygodniach kanadyjska PP zostanie zarejestrowana urzędowo.

Kanadyjscy piraci sprawnie działają już przed rejestracją. Trzy dni temu uruchomili własny tracker BitTorrenta. Chcą w ten sposób wykazać, że serwisy torrentowe stanowią znakomite narzędzie, dzięki któremu twórcy promować mogą własne utwory na skalę światową.

Jake Daynes, rzecznik kanadyjskiej PP dla TorrentFreak:

Startujemy z trackerem BitTorrenta, żeby pokazać artystom, jak właściwie korzystać z technologii P2P, żeby uzyskać dostęp do taniego i skutecznego marketingu.

Kanadyjska PP chce w ten sposób udostępniać utwory, których autorzy korzystają z licencji Creative Commons.

Wolne licencje coraz mocniej uderzają w kontrolowany przez reżimy państwowe system tzw. własności intelektualnej.

Czytaj też:

Piracka bandera nad Finlandią

Skomentuj: