Jim Siegel pisze w The Columbus Dispatch o roli jaką Partia Libertariańska zaczyna odgrywać na scenie politycznej Ohio.
Libertarianie starają się kanalizować społeczne niezadowolenie z działań administracji stanowej i federalnej jak również rosnącą awersję do dwóch głównych partii: republikańskiej i demokratycznej.
Według przytaczanych w artykule opinii – Partia Libertariańska nie jest jeszcze w stanie wyborów wygrywać , ale oddane na nią głosy zaczynają wpływać na rezultaty elekcji.
Kampanie libertarian przyczyniają się, zdaniem niektórych obserwatorów, do sukcesów Partii Demokratycznej z uwagi na głosy, które na rzecz libertarian tracą republikanie.
W ten właśnie sposób libertarianin Mark Noble miał odebrać głosy Stevenowi Stiversowi z Partii Republikańskiej co umożliwiło zwycięstwo kandydatce demokratów – Mary Jo Kilroy.
Libertarianie zdają się nie przejmować stratami, które ponoszą republikanie.
W przeciwieństwie do libertarian, większość konserwatystów po prostu nie chce małego rządu. Im chodzi o ich własną wersję rządu wielkiego.
- powiedział dyrektor wykonawczy Partii Libertariańskiej – Wes Benedict.
RSS Feed

Posted in
Tags: 
Lepsze to niż dwie pozostałe partie, ale i tak dla mnie są skompromitowani, po tym jak wystawili Boba “Bullshit” Barra w ostatnich wyborach.