Komorowski chce wycofać wojska z Afganistanu

Bronisław Komorowski jednoznacznie wypowiedział się za wycofaniem wojsk polskich z Afganistanu:  ”Zapowiedzieliśmy przed wyborami, że wycofamy się z Iraku po wyborach i to zrobiliśmy. Teraz jest dokładnie tak samo. Przed wyborami mówimy: “wycofamy żołnierzy polskich z Afganistanu” i po wyborach – jeżeli wygram – zrobię to na pewno

W oparciu o analogię do hasła wycofania wojsk hiszpańskich z Iraku rzuconego w wyborach w Hiszpanii w roku 2004 przez José Luisa Zapatero – spodziewać się można realizacji tej obietnicy.

Bronisław Komorowski próbuje powtórzyć w Polsce manewr wyborczy, który walnie przyczynił się do sukcesu Zapatero w Hiszpanii. Działanie to ma umożliwić zatrzymanie wyborczego rajdu Jarosława Kaczyńskiego, któremu została do pokonania zaledwie kilkuprocentowa, stale malejąca przewaga konkurenta.

Oświadczenie Komorowskiego zgodne jest w tym zakresie z poglądami sporej części libertarian co do uczestniczenia armii państwa polskiego w wyprawach wojennych, których jedynym wymiernym efektem są straty wśród miejscowej ludności cywilnej.

W USA orędownikiem wycofania armii rządu amerykańskiego z Iraku i Afganistanu jest jeden z najbardziej znanych polityków kojarzonych z libertarianami – teksański senator Ron Paul.

Postulowane przez Komorowskiego wycofanie żołnierzy polskich z Afganistanu to drugi po prywatyzacji służby zdrowia postulat, który mógłby znaleźć poparcie wśród libertarian.

Kandydat Platformy Obywatelskiej dość spektakularnie wypiera się jednak publikowanych wcześniej dokumentów programowych. Znacznie utrudnia to budowanie trwalszych relacji z wyborcami i rodzić może podejrzenia o koniunkturalizm.

You can leave a response, or trackback from your own site.

3 Responses to “Komorowski chce wycofać wojska z Afganistanu”

  1. Jakub says:

    Przeciez ten hipokryta jeszcze miesiac temu podpisal dokument o PRZEDLUZENIU pobytu wojsk w Iraku, a jako prominentny czlonek rzadzacej musial ten pobyt caly czas aprobowac. Ciekawe co jescze obieca…

  2. Przez cały okres rządów PO utrzymywała kontyngent wojska w Afganistanie, a 14 kwietnia Komorowski podpisał przedłużenie jego udziału misji o kolejne pół roku, ze zwiększeniem liczebności.
    W czasie kampanii wyborczej Komorowski wypowiadał się niekonkretnie, np.:
    “Powinniśmy dążyć do jak najszybszego pomyślnego zakończenia misji w Afganistanie. Dopiero po zakończeniu misji powinniśmy wycofać naszych żołnierzy” (Latarnik Wyborczy) – czyli z jednej strony dążymy do “jak najszybszego” zakończenia całej operacji NATO w Afganistanie, ale z drugiej utrzymujemy żołnierzy aż do jej końca;
    “Misja w Afganistanie jest pokojową misją NATO-wską. Nasze uczestnictwo w niej zależy od wspólnej decyzji wszystkich sojuszników. Wtedy, gdy NATO podejmie taką decyzję, wycofamy wojska z Afganistanu. (…) Polska powinna – w ramach NATO – sprzyjać jak najszybszemu zakończeniu tej operacji” (TVN24) – jak wyżej, niby chcemy jak najszybszego zakończenia, ale wycofamy się dopiero, jak zadecyduje o tym NATO.
    Dopiero po śmierci kolejnego polskiego żołnierza na minie Komorowski postanowił wykorzystać to w kampanii wyborczej i zapowiedział, że możliwe jest nawet samodzielne wycofanie się z Afganistanu. Zresztą bez żenady przyznał, że właśnie to jest powodem:
    “Po prostu zdarzyły się ostatnio dwa wypadki z udziałem żołnierzy polskich. Jeden żołnierz zginął, spora grupa została ranna. Więc to jest sygnał dla polskiej opinii publicznej, że coś jest nie tak z tą misją”.
    Całkiem możliwe, że właśnie ta (koniunkturalna i biorąc pod uwagę dotychczasowe konsekwentne stanowisko Komorowskiego, nieszczera) wypowiedź sprowokowała talibów do kolejnego ataku następnego dnia.

  3. Adrian says:

    Wycofać Polskie wojska z Iraku i Afganistanu !!!!! Giną niewinni ludzie !!! To nie jest nasza wojna !!!

Leave a Reply