Wg. wstępnych ocen Janusz Korwin-Mikke uzyskał poparcie ok. 3% wyborców, co dało mu czwarty wynik i pozwoliło wyprzedzić kandydata PSL Waldemara Pawlaka.
W wypowiedziach JKM daje się zauważyć pewne rozczarowanie wynikiem wyborów. W wywiadzie dla Fronda.pl Janusz Korwin-Mikke powiedział:
Jeśli Grzegorza Napieralskiego pokazują trzynaście razy więcej w reżimowej telewizji niż mnie, jeśli Andrzeja Leppera pokazuje się więcej razy niż mnie i Marka Jurka razem wziętych, to efekty potem widać. Gdybym częściej był w mediach, to i mój wynik byłby wyższy.
Wśród komentarzy internetowych pojawiają się zarzuty o brak należytej relacji podczas telewizyjnych wieczorów wyborczych oraz ignorowanie w nich kandydata, który uzyskał czwarty wynik.
Z kolei Gazeta.pl podaje, że JKM stwierdził, iż spodziewał się takiego wyniku i jest zadowolony.
Część komentatorów zauważa, że poparcie dla Korwin-Mikkego, chociaż największe w dotychczasowych wyborach prezydenckich to jednak nie odbiega znacznie od wyników osiągniętych w latach 1995, 2000 i 2005.
Inni komentatorzy przypominają, że 5 i 10 lat temu poparcie to wyniosło 1,43% natomiast podwojony wynik dzisiejszy trudno już uznać za śladowy.
Z oceną rezultatu wyborczego JKM trzeba będzie poczekać do czasu przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. Ich wynik da odpowiedź, czy czwarte miejsce w wyborach prezydenckich było zwykłą fluktuacją tradycyjnego poparcia czy też zapowiedzią trwalszej tendencji.
Wydaje się, że Wolność i Praworządność próbować będzie przejęcia części wyborców Platformy Obywatelskiej, która dość spektakularnie porzuca dotychczasowe liberalne elementy swojego programu i zraża tym wyborców o liberalnych poglądach.
Walka Bronisława Komorowskiego o elektorat Grzegorza Napieralskiego może przechył Platformy ku etatyzmowi znacznie pogłębić.
RSS Feed

Posted in
Tags: 
W grupie wiekowej 18-24 JKM dostał 5,8 %, w 25-34 dostał 4,1 % , 4,5 % osób z wyższym wykształceniem głosowało na JKM. Myślę, ze to dobry prognostyk. Jeżeli nic nie spieprzy raczej nie będzie ignorowany przez media. Zmiażdżył Pawlaczkę i SBeka Olechwskiego (który wydał kila SBckich baniek na kampanię) :)
Najgorzej, że Korwin jest coraz starszy i nie ma nikogo, kto by go zastąpił.
Przydałby się ktoś młodszy, trochę mniej konserwatywny, bardziej “dzisiejszy” i z trochę bardziej poprawnym stosunkiem do kobiet, na pewno przejąłby część elektoratu PO.
Mikke jedzie na konserwatywnej kontrkulturze i wielu ludzi tym przyciąga, ale też wielu zraża.