Polacy muszą dłużej pracować i później przechodzić na emeryturę bo takie są “światowe trendy” – zapowiedziała reżimowa minister pracy Jolanta Fedak w radiowej “Trójce”
Rok temu Jolanta Fedak stwierdziła, że jej resort kieruje się “przede wszystkim dobrem ubezpieczonego i dąży do jego możliwie najwyższych świadczeń”.
Tymczasem jednostronne narzucenie późniejszego wieku emerytalnego znacznie obniża wysokość całego świadczenia. Dla emerytury w wysokości 1.500 zł każdy rok opóźnienia w jej otrzymaniu oznacza poniesioną przez emeryta bezpośrednią szkodę w wysokości osiemnastu tysięcy złotych.
Konsekwentny przeciwnik jakichkolwiek ubezpieczeń społecznych, Janusz Korwin-Mikke, ponowił na swoim blogu postulat likwidacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych:
Czytaj też:
RSS Feed
Posted in
Tags: 