Czy Polska to państwo?

W dyskusji na Pardon.pl wielokrotnie zarzucano mi sprzeczność libertariańskich, antypaństwowych założeń z polskim patriotyzmem.

Co oznacza dla mnie zatem słowo Polska?

Z całą pewnością Polska to nie ów wypełniony kabotynami gmach przy ul. Wiejskiej w Warszawie. Nie jest to żaden urząd ani żaden człowiek karmiący swoje kompleksy namiętnością do władzy nad innymi ludźmi.

Krótko mówiąc – istotą polskości nie jest państwo.

Czy Polskę tworzą Polacy?

I to nie. Całkiem spora ich liczba polskością wręcz gardzi. Jak wielokrotnie zwracał uwagę Stanisław Michalkiewicz: dla tych wesołków  znalezienie sposobu aby wypić i zakąsić to jedyna optyka.

Z drugiej strony – nieraz zakochiwali się w Polsce cudzoziemcy. Nieraz polski afekt sprawiał, że obce korzenie na dobre i na złe wrastały w ziemię polską.

Istotą polskości nie jest zatem narodowa więź genetyczna.

Czym więc jest Polska?

Trudno jest porywać się na definicję ścisłą.

Polska to swoista kultura. To tęsknota za wolnością i dla wolności szacunek. To gotowość do obrony tej wolności za cenę życia. Polska to tradycja, tysiącletnia wierność chrześcijańskiej idei dobra. Polska to polski język i polski obyczaj. Polska to szlachetność i rycerskość.

Nie jest to zwykła, trywialna duma narodowa.

Polska nigdy nie wyhodowała rodzimych tyranów, polskość nigdy nie została upodlona dyktaturą ani totalitaryzmem na polskości wyrosłym.

Rdzenia polskości nigdy nie przeniknęły żądze deptania innych kultur ani narodowości.

Być może to przypadek ale to właśnie Polska zachowała szlachetność.

Może sobie na to zasłużyliśmy, może nie – ale to właśnie nam się to udało.

Maciej Dudek

You can leave a response, or trackback from your own site.

3 Responses to “Czy Polska to państwo?”

  1. saxo says:

    Witam,

    Przenosimy się z Pardonu tutaj?

    Wizualnie to piękna ta Pana GL, aż chce się czytać (…)

    A co do artykułu to :

    Oj Panie Macieju, żeby ktoś jeszcze tak uważał !

    Czasami odnoszę wrażaenie, że słowo patriotyzm, to już archaizm.

    Nawet, jeżeli słowo partiotyzm jeszcze jest w obiegu, to w szczególności młodzi ludzie, nie znają jego znaczenia.

    Także całe szczęście, że Pan im tu wyoślił;)

    Chyba niewiele jest takich ludzi jak Pan.
    Teraz mężczyźni chodzą na solarium i strach pomyśleć gdzie jeszcze;)

    Pozdrawiam, życzę wiele pomyślności i zajrzę tu do Pana jeszcze;)

  2. saxo says:

    Czyli wg Pana, Polski nie tworzą Polacy, tylko kultura?
    To kto wg Pana będzie Polakiem, a kto nim nie będzie?

  3. Maciej Dudek says:

    Ano myknąłem z Pardonu istotnie :)

    Myślę, że patriotyzm ostatnimi laty na tyle wypadł z głównego nurtu, że teraz stanowi dobrą, wypoczętą glebę do tego, aby kiełkowała na niej nowoczesna, pozytywna ideologia.

    Byle po drodze nie gubić zdrowego rozsądku.

    Co do tego, kto będzie, a kto nie będzie Polakiem to pytanie jest ciekawe. Ja bym się w jakieś ścisłe receptury nie bawił.

    Z grubsza: każdy człowiek, który sam się nazywa Polakiem, przyznaje się do polskiej tożsamości, swoim działaniem uszlachca polskość i buduje jej siłę, posługuje się polskim językiem, respektuje polską kulturę – jest Polakiem niezależnie od tego jakiej narodowości są jego przodkowie ani jakiego on sam jest obywatelstwa.

    Z kolei człowiek, który żadnej z tych cech nie spełnia i dąży asymilacji w obecej kulturze Polakiem nie będzie, choćby w paszporcie takie miał właśnie obywatelstwo a ród swój wywodził od Piasta Kołodzieja.

    Pozdrawiam również i serdecznie zapraszam :)

Leave a Reply