Czarne skrzynki z dwóch katastrof

W Internecie można znaleźć informacje, że po katastrofie samolotu macedońskiego prezydenta Borisa Trajkovskiego w 2004 r. w Bośni Macedończycy dokonali (a przynajmniej domagali się) analizy czarnych skrzynek samolotu u siebie w kraju, rękami własnych śledczych. Ponadto rząd macedoński starał się o przeprowadzenie dokładnej profesjonalnej analizy nie w uznanym laboratorium w Paryżu (z uwagi na to, że brano pod uwagę możliwą winę francuskich kontrolerów lotu z sił SFOR), ale w Niemczech. Odrzucano również możliwość przeprowadzenia analizy w USA, z uwagi na to, że samolot był produkcji amerykańskiej.

Jakoś kontrastuje to z podejściem polskiego rządu po katastrofie w Smoleńsku, który zgodził się pozostawić czarne skrzynki prezydenckiego samolotu w rękach Rosjan, mimo że samolot był produkcji rosyjskiej, winy rosyjskiego kontrolera lotu z góry wykluczyć nie można, a i celowe wrogie działanie zawsze jest teoretycznie możliwe. Dlaczego?

Jacek Sierpiński

sierp.libertarianizm.pl

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply