03.09.2010

Chińczycy wycofują się z obligacji skarbowych USA

Chińczycy wycofują się z obligacji skarbowych USADziennik “China Daily” poinformował o powziętym przez Chiny zamiarze wycofywania się z inwestycji w amerykańskie obligacje skarbowe. Chiński rząd kontynuować będzie politykę gigantycznych inwestycji w złoto i surowce.

Administracja amerykańska próbowała dotąd powstrzymywać ten proces. Sekretarz stanu Hilary Clinton w pierwszą podróż po swojej nominacji udała się do Chin ubiegać się o dalsze skupywanie amerykańskich papierów dłużnych przez chiński rząd.

Poddźwigniemy się albo upadniemy razem (…) Kontynuując kupno naszych obligacji Chiny potwierdzają, że rozumieją tę zależność.

- powiedziała w wywiadzie dla telewizji  Shanghai’s Dragon.

Zdaniem części komentatorów – wycofywanie się z amerykańskich obligacji rozpocznie również Japonia, drugi po Chinach wierzyciel z tego tytułu.

Jeżeli informacje te znajdą odzwierciedlenie w działaniach, wówczas prawdopodobieństwo nieodległego w czasie krachu amerykańskiej waluty i upadku gospodarki USA znacznie wzrośnie.

Reader Feedback

9 Odpowiedzi do “Chińczycy wycofują się z obligacji skarbowych USA”

  1. smootnyclown says:

    hlip… no aż się popłaczę zaraz…

  2. Bremes says:

    Jeszcze trochę, a amerykanie będą przyjeżdżać do Polski do pracy :D

  3. smootnyclown says:

    Będą, będą. W bazach wojskowych.

  4. smootnyclown says:

    hm… zniknął mój komentarz…

    Bremes – będą, będą. w bazach wojskowych

  5. Maciej Dudek says:

    Smootny – wydaje mi się, że wszystkie Twoje komentarze są na miejscu (w końcu uważnie je śledzę;)… Który zniknął?

  6. smootnyclown says:

    zniknął trzeci komentarz, ten po tekście Bremesa. Po kilku minutach napisałem jeszcze jeden, ten co teraz jest widoczny, jako trzeci.

  7. smootnyclown says:

    ej, kurwa, co się dzieje?? Zobacz, czy Ci akismet, czy inny antyspam nie wyłapuje, czy coś, bo zniknęła mi odpowiedź do Ciebie.

    Więc jeszcze raz. Odpowiedziałem Bremesowi, a po kilku minutach zobaczyłem, że komentarza nie ma. Napisałem więc to jeszcze raz, tylko z dopiskiem, że chyba coś zniknęło. A jakieś 25 minut temu odpisałem Tobie, gdzie wyjaśniłem o co chodziło z tym pierwszym zniknięciem…

  8. smootnyclown says:

    cholera, jak zatwierdzam komentarz, to nic to nie daje. strona się odświeża, ale komentarz znika..

  9. smootnyclown says:

    musisz mi wybaczyć, ale musiałem się zarejestrować. Bez tego, każdy mój komentarz znikał. Normalnie klikałem na “zatwierdź”, po czym strona się odświeżała i nic się nie działo…

Skomentuj: