Komitet Rady Ministrów nie zakończył dziś prac nad projektem ustawy cenzurującej Internet. Sprawa kontynuowana będzie na posiedzeniu, które odbędzie się w najbliższy czwartek.
Rząd stosuje skuteczną taktykę forsowania uregulowań naruszających prawa obywatelskie. W pierwszej kolejności prezentowany jest projekt radykalny, który spotyka się z szeroką krytyką.
W następstwie krytyki rząd modyfikuje projekt, usuwając najgłośniej oprotestowane jego elementy. Modyfikacja nie narusza jednak samej istoty proponowanych zmian, które w projekcie pozostają.
Krytyka proponowanej ustawy spowodowała dopuszczenie rozwiązania alternatywnego, zawierającego elementy sądowej kontroli nad systemem cenzury. Istota nowelizacji nie uległa oczywiście zmianie – koncepcja indeksu stron zakazanych pozostała nienaruszona.
Strategia tego rodzaju z powodzeniem zastosowana została przez rząd francuski celem przeforsowania totalitarnych postanowień tzw. ustawy HADOPI.









