Bono, gwiazdor grupy U2, stwierdził w New York Times, że życzyłby sobie w nowym roku stałego monitoringu Internetu, który ukróci piractwo.
Wokalista pochwalił też systemy kontroli Internetu, którymi dysponują rządy Chin i USA.
Bono wypowiedział się w imieniu “młodych zespołów”, które “nie są w stanie utrzymać się wyłącznie z grania koncertów i sprzedaży gadżetów”.









